Szokujące wieści o gwieździe Borussii Dortmund. Piłkarz ma nowotwór złośliwy

redakcja naTemat
30 lipca 2022, 20:04 • 1 minuta czytania
Borussia Dortmund poinformowała w sobotę o stanie zdrowia Sebastiena Hallera. Kilka dni temu przekazano, że u piłkarza wykryto guza jądra. Zawodnik jest już po operacji, ale przerwa napastnika od gry będzie jednak dłuższa. Iworyjski zawodnik cierpi bowiem na złośliwą odmianę nowotworu, konieczna będzie chemioterapia.
Sebastien Haller będzie musiał nieco dłużej odpocząć od gry w piłkę. Teraz najważniejszy będzie powrót do zdrowia. Fot. IMAGO/Kirchner/David Inderlied/Imago Sport and News/East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


Transfer Sebastiena Hallera był jednym z hitów letniego okienka transferowego. Borussia Dortmund w osobie iworyjskiego piłkarza odnalazła następcę Erlinga Haalanda. Gwiazdor trafił kilka tygodni temu do Dortmundu z Ajaksu Amsterdam, kosztował 32 miliony euro. W barwach holenderskiego klubu w samej Lidze Mistrzów Haller ustrzelił w poprzednim sezonie aż 11 bramek. Jedno z trafień napastnik zaliczył zresztą przeciwko BVB.

Niestety, Haller po dokładnych badaniach medycznych już jako piłkarz klubu z Dortmundu, musiał przerwać treningi. Niecodziennie wydarzenia miały miejsce podczas obozu przygotowawczego w Szwajcarii. Zawodnik z dnia na dzień zaczął się gorzej czuć, o czym poinformował klubowych lekarzy.

Niestety, szczegółowe badania wykazały, że u napastnika wykryto guza jądra.

"Ta wiadomość jest szokiem dla Sebastiena Hallera i dla nas wszystkich. Cała rodzina BVB życzy Sebastienowi jak najszybszego powrotu do zdrowia. Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli go ponownie powitać w drużynie. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić mu jak najlepsze leczenie” – zapewnił dyrektor sportowy BVB Sebastian Kehl.

W sobotnie popołudnie przekazano kolejną, trudną wiadomość dotyczącą stanu zdrowia Hallera. Niestety okazało się, że nowotwór jest złośliwy.

"Sebastien jest już po operacji, wszystko się udało. Teraz konieczna jest cierpliwość. Cały czas prowadzimy rozmowy o terapii, a rozwiązań jest kilka. Sebastien otrzyma teraz najlepszą możliwą terapię. Szanse na wyzdrowienie są bardzo duże. Życzymy jego i jemu rodzinie dużo siły i optymizmu. Nasze myśli są z nim w tym trudnym czasie" - przekazał dyrektor Kehl.

Piłkarza najprawdopodobniej czeka chemioterapia, a przerwa w grze będzie dużo dłuższa, niż pierwotnie zakładano. W takiej sytuacji piłka nożna schodzi jednak na dalszy plan, a zdecydowanie najważniejszy jest powrót do zdrowia. Pierwotnie zakładano, że Haller po operacji będzie potrzebował około 2-3 miesięcy do ponownego wybiegnięcia na boisko.

Iworyjski piłkarz otrzymał mnóstwo wsparcia w mediach społecznościowych, specjalny post wspierający z zebranymi wpisami przygotowała BVB. Piłkarski świat mocno trzyma kciuki za to, żeby utalentowany zawodnik wygrał swój najważniejszy w życiu mecz.

Haller w poprzednim sezonie zdobył 34 bramki w 43 meczach. To jeden z najlepszych napastników w klubowej piłce w Europie. Nowa gwiazda Bundesligi teraz musi się jednak skupić przede wszystkim na zdrowiu.

BVB poza wsparciem dla zawodnika, tymczasowo będzie również szukać sportowych rozwiązań na rynku transferowym. Co ciekawe, wśród tymczasowych następców Hallera wymienia się chociażby reprezentanta Polski, Krzysztofa Piątka. Dortmundczycy zapewne wkrótce podejmą decyzję co do wzmocnienia ataku, ze względu na kompletnie niecodzienną sytuację, jaka dotknęła 28-letniego piłkarza z Wybrzeża Kości Słoniowej.

Czytaj także: https://natemat.pl/426193,dramat-gwiazdora-borussii-dortmund-sebastiena-hallera