Fenomenalny wieczór, dwa rekordy i trzy medale ME. Pia Skrzyszowska zdobyła dwa w 42 minuty!

Krzysztof Gaweł
21 sierpnia 2022, 20:49 • 1 minuta czytania
Pia Skrzyszowska wywalczyła w fenomenalnym stylu złoty medal mistrzostw Europy w Monachium. 21-latka wygrała w cuglach bieg na 100 metrów przez płotki, prowadziła niemal od początku i nie dała rywalkom żadnych szans. Kilkanaście minut po tym sukcesie brązowy medal dorzuciła niesamowita sztafeta 4x100 metrów panów, a potem srebro sensacyjnie wzięła żeńska sztafeta 4x100 metrów. Obie pobiły rekordy kraju.
Pia Skrzyszowska ze złotym medalem ME. To już dwunasty krążek dla Polski Fot. INA FASSBENDER/AFP/East News

Pia Skrzyszowska jako jedyna z trzech Polek awansowała w niedzielę do finału rywalizacji na 100 metrów przez płotki. Szansę walki o medal straciły w półfinałach Klaudia Siciarz oraz Klaudia Wojtunik, a nasza znakomita 21-latka wygrała swój bieg i znalazła się w gronie faworytek do miejsca na podium. Konkurencja była bardzo duża, ale Skrzyszowska bije w tym roku swoą "życiówkę" raz za razem.

W finale mistrzostw w Monachium nasza faworytka nie dała rywalkom szans i wygrała z czasem 12,53 sekundy. Biegła jak natchniona, od początku do końca prowadziła, a rywalki musiały oglądać jej plecy. Czas warszawianki to najlepszy wynik złotej medalistki mistrzostw Europy na 100 metrów przez płotki od 36 lat i zwiastun wielkiej kariery naszej sprinterki. I co ciekawe, nie ostatni jej start w tegorocznym czempionacie.

Pia Skrzyszowska na mecie wyprzedziła Węgierkę Lucę Kozak (rekord kraju) oraz Szwajcarkę Ditaji Kambundji. Co ciekawe, złoty medal naszej znakomitej sprinterki to pierwszy medal dla Biało-Czerwonych w tej konkurencji od 40 lat. Polka uzyskała też swój drugi najlepszy wynik w karierze i potwierdziła, że 2022 rok jest dla niej przełomowy. Z mediami nie rozmawiała, ruszyła na swój ostatni w ME bieg.

Na deser zostały rywalizacje sztafet, które w niedzielę biegły na 100 metrów, kończąc zmagania w mistrzostwach Europy. Panowie wystartują w składzie: Adrian Brzeziński, Przemysław Słowikowski, Patryk Wykrota i Dominik Kopeć. Pierwszą zmianę Brzeziński wykonał fantastycznie, tak samo jak swoje Słowikowski i Wykrota. Szybko okazało się, że Biało-Czerwoni są w czołówce i mogą walczyć o medal.

Dominik Kopeć zamknął ten bieg w sposób perfekcyjny, ścigał rywali i wpadł na metę na trzecim miejscu. A potem upadł, ale szybko się podniósł i padł w ramiona kolegów z drużyny. Na brązowy medal, trzynasty nasz krążek w ME, zapracował też w półfinale Mateusz Siuda. Z czasem 38,15 sekundy Polacy pobili rekord kraju, który miał dokładnie dekadę.

Żeńska sztafeta 4x100 metrów ruszyła do walki o medal w sensacyjnym zestawieniu. Bieg otworzyła Pia Skrzyszowska, która kilkanaście minut wcześniej wywalczyła złoto na 100 metrów przez płotki. Kolejną "setkę" pokonała fenomenalnie, nasz zespół prowadził. Na drugą zmianę ruszyła dwukrotna medalistka na 400 metrów Anna Kiełbasińska.

Pędziła niesamowicie, jakby od lat biegała tylko 100 metrów. Przekazała pałeczkę Marice Popowicz-Drapale, a ta utrzymała nas w czołówce i pozwoliła drużynie walczyć o medal. Kończyła zmagania Ewa Swoboda, która swoją pracę wykonała w sposób fenomenalny. Pognała za Niemkami, które zdobyły złoto, ale nasz zespół wziął srebrny medal. I z czasem 42,61 sekundy poprawił rekord kraju!

Pia Skrzyszowska wywalczyła dwa medale ME - złoty i srebrny - raptem w 42 minuty. To jej pierwsze krążki mistrzowskiej imprezy. - Czułam się super, wiedziałam że w finale trzeba ruszyć. Ruszyłam jak z procy i to wygrałam. Sztafeta? Dziwię się, że dziewczyny mi zaufały, bo nie robiłam tego od Tokio. Dowiedziałam się dzisiaj, pytałam nawet dziewczyn, w której ręce mam mieć pałeczkę - mówiła wzruszona przed kamerami TVP Sport.

Polska ME w Monachium kończy z czternastoma medalami na koncie, co jest najlepszym występem Biało-Czerwonych w XXI wieku i najlepszym od czempionatu w 1966 roku w Budapeszcie.

Medale Polaków podczas lekkoatletycznych ME w Monachium 2022:

Złote

Srebrne

Brązowe