Nigdy nie zarobisz więcej niż tyle, na ile jest wewnętrznie zaprogramowany Twój umysł. Rezultaty, które widzisz i na podstawie których jesteś oceniany, to tylko wynik. Konsekwencja tego co tak naprawdę masz w głowie. Tutaj nie ma żadnych czarów, magicznych zaklęć. Jest tylko Twój stan i Twoje wewnętrzne programy.

REKLAMA
Fakt: 20% najlepszych sprzedawców w firmach zgarnia 80% prowizji. Podobnie sprawa ma się z kolejnymi 20% ze wspomnianych 20%. Oznacza to, że 4% sprzedawców - jeśli nie ograniczysz ich obszarem, na którym mogą pracować lub nie zabierzesz im klientów - zgarnie około 64% całej premii.
Podaję Ci te wyliczenia, abyś uświadomił sobie, że gdy osiągniesz perfekcję w sprzedaży, nie będziesz już nigdy musiał martwić się o pieniądze. To umiejętność, którą nabywasz na całe życie, jak jazda rowerem. Zazwyczaj jest tak, że najlepsi zwyciężają najczęściej dosłownie o włos.
W jaką zatem psychikę uzbrojeni sią najlepsi handlowcy?
Zanim Ci podam te cechy, chciałbym, abyś dowiedział się, że nikt nie przychodzi na świat jako handlowiec. Wszystkiego można i trzeba się nauczyć. To zwykłe umiejętności, które wydają się nieziemskie, ponieważ nikt ich nie naucza w szkołach.
Otóż najlepsi sprzedawcy korzystają z pełnego potencjału, w jaki zostali wyposażeni. Zwykli skupiają się na jednej rzeczy i z uporem godnym podziwu robią tę jedną rzecz. Jeśli przynosi rezultaty, to w porządku, ale najczęściej powtarzają dokładnie to samo, nie osiągając pożądanych rezultatów. Jak można powtarzać wciąż to samo, lecz oczekiwać innych rezultatów? Nie pojmuję tego, ale tak właśnie jest i dlatego musisz o tym wiedzieć. Jeśli coś robisz, a nie przynosi to efektów, zacznij robić to samo, ale inaczej! W tym celu należy sięgnąć do swojego potencjału, swojej kreatywności i wiedzy. I zmienić metodę!
Po drugie: najlepsi podążają za liderami. Jeśli chcesz być najlepszy, dowiedz się, kto dzisiaj jest najlepszy w danej branży i ucz się od niego. Szukaj praktyków, którzy odnoszą sukcesy, a nie teoretyków, którzy tylko dużo mówią. Podejdź do najlepszego w branży i poproś, aby został Twoim mentorem, aby pokazał Ci swoją prezentację. Nie przebywaj z miernotami, bo nauczą Cię tylko tego, co sami potrafią. Czyli niewiele.
Kolejna rzecz, to zbudowanie własnej tożsamości. Do tego konieczna jest koncepcja siebie. To nic innego jak zestaw przekonań. Z materiału wideo (kliknij) dowiesz się jak je wydobyć ze swojego wnętrza.
Przestaw swój finansowy termostat. Przyjrzyj się swoim dochodom i sprawdź na jaką temperaturę jest dzisiaj nastawiony. Jeśli chcesz zarabiać więcej, musisz go przestawić na wyższy poziom… w swojej głowie.
Przestań żyć przeszłością. Jej już nie ma. Możesz wyciągnąć z niej tylko naukę, jak uniknąć błędów i jak radzić sobie z wyzwaniami.
Poszukaj obszarów w których jesteś dobry. Jeśli nie umiesz ich zidentyfikować, wykonaj prezentację handlową przed swoimi bliskimi znajomymi i poproś, aby wskazali Twoje mocne strony. Musisz mieć na koncie jakikolwiek sukces, aby zacząć nabierać pewności siebie. Sukces rodzi sukces. Im więcej sukcesów zaczniesz dostrzegać, a następnie celebrować, tym więcej większych sukcesów zaczniesz odnosić. To zjawisko działa jak kula śnieżna.
Działaj na najwyższym możliwym poziome. Zanim zaczniesz sprzedawać, zadbaj o swój stan emocjonalny. Wyświetl sobie w umyśle film, w którym wychodzisz ze spotkania zakończonego pełnym sukcesem. Pomyśl o tym, że zaczynając rozmowę handlową, masz dla swojego klienta wspaniały prezent. Twój stan jest najważniejszy. Dbaj o niego i pamiętaj o nim zawsze. A jeśli nie wiesz co robić, to zrób … 5 pajacyków i weź kilka głębokich oddechów. Nastaw się pozytywnie.
To, co czytasz, otwiera Cię na nowe możliwości. Sprawdź sam, jak działają deklaracje. To Twoje własne oświadczenia, które wypowiadasz głośno i z przekonaniem. Np. „jestem najlepszym handlowcem”, „mam do przekazania ważną wiedzę i olbrzymie korzyści” „pomagam moim klientom rozwiązywać problemy”… Deklaracje, które stworzysz, wypiszesz i wygłosisz (choćby przed lustrem) będą budować Twoją pewność siebie i będą dosłownie „programować” Twój umysł, aż staną się prawdą.
Pamiętaj o tym, że albo zwyciężasz, albo się uczysz. To oznacza, że odrzucenie oferty lub brak natychmiastowej decyzji nie są porażką, tylko okazją do wspanialej nauki.
Zapamiętaj również kilka podstawowych zasad psychologii klienta. Otóż w obecnych czasach klienci potrzebują większej liczby interakcji z Tobą, Twoją firmą lub produktem, aby podjąć decyzję o zakupie. Jeden kontakt to za mało.
Kolejną sprawą jest to, że klienci nie chcą długo deliberować nad zakupem. To oznacza, że nie odkładają oferty na później. Gdy przestajesz z nimi rozmawiać, zapominają o Tobie. To oczywiście generalizacja, ale zadbaj o to, abyś nie wpadł w pułapkę „tak, zastanowimy się”. To tylko uprzejma wersja wyrażenia: „dziękuję, do widzenia”.
W sprzedaży czynnik przyjaźni oznacza, że klient nie kupi od Ciebie, dopóki nie przekona się, że Ty go lubisz i chcesz dla niego jak najlepiej.
Wszystko, co przeczytałeś i zobaczysz na nagraniu, ma na celu rozpoczęcie zwracania uwagi na psychikę i jej trening.
Chcesz więcej?
Kliknij na www.sprzedaz-relacyjna.pl i oglądaj komplet materiałów wideo do wszystkich wpisów.
Powodzenia
Adam Grzesik
Trener i Założyciel Biznes MBA
Autor książki "Ekspert Biznesu - jak wymyślić, stworzyć i prowadzić zyskowny biznes bez środków na start"
kontakt@adamgrzesik.pl