Można zgodzić się lub nie ze słowami Roberta Mazurka w jego opisie “lemingów”, ale prawica z poczuciem humoru jest zdecydowanie ciekawsza niż prawica poważna
REKLAMA
Osobiście cenię Roberta Mazurka za inteligencje i właśnie poczucie humoru. Dostrzegam u niego dystans do siebie a nawet czasami do swoich pogladów, co niestety jest niezwykle rzadkim zjawiskiem w jego środowisku.
Przeczytałem artykuł o lemingach i szczerze mówiąc byłem rozczarowany. Myślałem, że będzie smieszniej. Ale jak na Mazurka nie było wcale tak śmiesznie.
Jednak prawica z poczuciem humoru jest prawicą ciekwaszą niż prawica uderzajaca bez przerwy w wysokie C, a wręcz dosyć nudną. Ileż można czytać tekstów o tym, że państwo nie zdało egzaminu w sprawie Smoleńska itd?
Prawica szydząca jest też prawicą bardziej niebezpieczną dla swoich oponentów, nawet jeśli te szyderstwa nie zawsze wychodzą.
Do tej pory smiech był najpotężniejszym narzędziem w rękach tylko jednej strony, co czyniło ten pojedynek dosyć jednostronnym i przewidywalnym.
Prawicowcom łatwo było ośmieszać między innymi dlatego, że byli zbyt poważni i patetyczni.
Jeżeli teraz po tamtej stronie będzie więcej humoru, to wojna Polsko-Polska może jeszcze nam nabrać trochę smaku.
