Od ostatniego startu minęło już ponad cztery tygodnie i dokładnie tyle samo od mojego ostatniego „chodowego” treningu. Przez ten czas można powiedzieć, że sportowo się obijałam. Jednak odpoczynek jest bardzo ważny i pozwala na to aby organizm się zregenerował, więc nie można go zaniedbywać. Niestety, co dobre szybko się kończy i za niedługo trzeba będzie na nowo zabrać się do ciężkiej pracy. Na razie jednak zaczynam dopiero truchtać.

REKLAMA
Po mimo braku treningów na brak zajęć nie narzekam, a wręcz przeciwnie mam ich aż nad to i ciężko mi się ze wszystkim wyrobić. W związku z tym też nie było mnie tutaj jakiś czas, za co przepraszam i obiecuję poprawę.
W trakcie roztrenowania miałam, możliwość stanąć po drugiej stronie i sprawdzić się w roli trenerki. Było to bardzo fajne uczucie i wzbudziło we mnie jeszcze większe emocje niż moje starty. Obserwowanie postępów, czy walki podczas zwodów swojego zawodnika jest niesamowite. Jest to na pewno jedną z rzeczy, które chce robić w przyszłości. Wiem co teraz czuje mój trener Szymon Wdowiak, gdy obserwuje moje treningi i zawody. Pozwoliło mi zrozumieć kilka rzeczy i nabrać pierwszego doświadczenia.
Poza zaliczeniami na uczelni, które już zakończyłam, są też przyjemniejsze chwile, a mianowicie podczas inauguracji roku akademickiego zostałam nagrodzona statuetką "za godne reprezentowanie Polski i AWF Katowice na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie". Mogłam też w końcu zobaczyć się z moją grupą, której nie widziałam od kilku miesięcy z powodu przygotowań do startu. Już niedługo również będę bronić tytułu magistra z czego się bardzo cieszę, bo pozwoli mi to rozpocząć studia doktoranckie, o których myślałam już od dłuższego czasu.
W trakcie tej całej gonitwy, która miałam miejsce udało mi się również umówić na sesję zdjęciową z Karoliną Antos, której w tym miejscu bardzo dziękuję i mam nadzieję, że był to pierwszy i nie ostatni raz.
logo
Powoli kończy się okres roztrenowania, a co z tym się wiąże pobytu w domu. Za niecały tydzień wyjeżdżam na zgrupowanie lecznicze do Goczałkowic Zdrój, a tuż po nim udam się do Zakopanego, aby rozpocząć przygotowania do następnego sezonu.
Pragnę również poinformować, że niedługo dzięki współpracy z firmą Iguana Studio ruszy moja strona internetowa, na którą serdecznie zapraszam.
Trzymajcie się ciepło
Agnieszka