REKLAMA
Po kilkudniowej przerwie wznowiłam treningi. Potrzebowałam tego czasu, aby przemyśleć sobie różne sprawy, odpocząć od codziennych treningów i nabrać motywacji do dalszej pracy. Przez ostatni okres dokuczały mi drobne kontuzje, choroby, a przez to nie wychodziły starty i miałam wszystkiego po porstu dosyć. To już na szczęście za mną, teraz mam pełno energii i motywacji aby dalej walczyć o minimum na zbliżające się Mistrzostwa Świata w Moskwie. Przede mną obóz w Spale i 2 tygodnie cięzkiej pracy.
Trzymajcie kciuki aby się udało!
Pozdrawiam
Agnieszka