Głośniki niemalże pękają jak szklanki, podłoga doprowadza bębnienie bębnów i bas basu swoją wibracją do ciała. Odnosi się wrażenie, że sala zaprojektowana została specjalnie dla osób niesłyszących - jeśli nie usłyszą muzyki z głośnikow, co już jest mało prawdopodobne, to na pewno będą mogli tanczyć z podskakującą od hałasu podłogą.
REKLAMA
Nie ma znaczenia, co gra. Ważne, że rytmicznie i głośno. Dwa czynniki, które gwarantują udany koncert (pomijając już odpowiednią promocję , dzięki której po pierwsze - zebrać można na koncercie tłumy, po drugie - można wmówic temuż tłumowi, że koncert, na którym się zebrali, jest tak świetny, że lepszego to oni jeszcze nigdy i już nigdy nie przeżyją).
Jest głośno i parno. Nie słychać własnych myśli - cel osiągnięty. Tłum przełącza się z trybu myślenia na tryb czucia. Czyste emocje. Słucha, patrzy, kiwa się, tańczy, skacze. Stop! Skacze. Stop! Skacze. Stop! Część B - glośno, mocno i do końca wyprać! Odwirować!! Basista podnosi rękę z wysuniętym palcem wskazującym ku górze. Część publiczności robi dokładnie to samo. Basista trwa tak przez krótką chwilę. Publiczność trochę dłużej. Jest tylko jeden problem.Basista nie "tańczy", nie pokazuje również, że jest takim doskonałym muzykiem w takim wspaniałym zespole tylko dzięki Najwyższemu.
Basista prosi realizatora o więcej basu do odsłuchu...
Koncerty tzw. muzyki alternatywnej (do czegokolwiek alternatywą ona jest) skupiają się na volumenie, mocy, powtarzalności, motoryce, wyraźnym rytmie. Nie trzeba skomplikowanej wiedzy na temat teorii muzyki, by pociągnąć za sobą tłumy. Muzyka pop gra głownie na emocjach. Głośno, szybko, głosno, STOP! I jeszcze raz- glośno, szybko, głośno, STOP! Takie walenie pałą po neuronach.
Muzyka alternatywna, rockowa, pop nie bardzo skupia się na ciekawej konstrukcji formy, interesującej harmonii, ciekawej instrumentacji. Bo wystarczy jeden, dwa akordy, krótki tekst z rymami, podstawowy skład zespołu i miauczący wokalista - i ludzie są wdzięczni za duchowe przeżycia. Duchowe przeżycia, które osiągają dzięki odłączeniu myślenia.
