Stary Testament, Księga Rodzaju 11, Biblia Tysiąclecia 1 Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. 2 A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali. 3 I mówili jeden do drugiego: «Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu». A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej, 4 rzekli: «Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi». 5 A Pan zstąpił z nieba, by zobaczyć to miasto i wieżę, które budowali ludzie, 6 i rzekł: «Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. 7 Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!» 8 W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta. 9 Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi2. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi.
Jest jeden język, który łączy w sobie elementy onomatopeiczne, magiczno-telepatyczne (czytanie w myślach), opiera się na pytaniach retorycznych. Jest to język na wyścigach.
EEEEEEEEEEE mówią do koni, które grzebią kopytem po powierzchni, na której stoją - stereotypie nie są dobre za względu na to, że koń potrafi w nie uciekać i ciężko jest go ich oduczyć, inna sprawa, że niszczy sobie, poza psychiką, kopyta, a te są mu potrzebne całe i zdrowe. Do koni, które zatrzymują maszynę, do koni, które wpadają w histerię i stają się "niesterowne"; EEEEEEEEEEE ma odwrócić uwagę konia od danej czynności, ma ją przerwać. Trochę straszna, dziwna i niespotykana forma, nigdzie indziej tego nie spotkasz.
4. Jedno z ważniejszych słów - MAŁE! pojawia się na torze roboczym, kiedy jedziesz szybciej niż koń przed tobą i musisz go wyprzedzić. Wolniejszy koń zjeżdża na wewnętrzny tor, a szybszy wyprzedza go od zewnętrznej. Zamiast MAŁE! możesz też krzyknąć uniwersalne EEEE, ale już innym tonem, niż to pierwsze EEEEEEEEEEEEE. To jest krótsze, wyższe i ostrzejsze. Niektórzy też gwiżdżą. Gwizdnięcie może być krótkie lub dłuższe, ale musi być ostre i donośne, ponieważ musisz zawczasu ostrzec osobę z przodu o manewrze.
Pamiętajcie, drodzy czytelnicy, którzy w weekend nie macie co robić - sezon wyścigowy już się rozpoczął. Zapraszamy na Tor Służewiec lub do oglądania gonitw w internecie na stronie torsluzewiec.pl i na kanale YouTube.
