Zbliża się weekend, dni św. Spokoju.

REKLAMA
Dla wielu muzyków jest to dzień jak co dzień. Wstaną, zjedzą i będą ćwiczyć kilka godzin. Dla muzyka, zwłaszcza jazzowego, nie ma problemu, co zrobić z czasem. Cały oddaje swojej pasji – jak nie ćwiczy, to ogląda koncert na DVD, słucha lub rozmawia o stroikach, nowych strunach, Kurcie Ellingu, nowych blachach, jobach i skalach i o swoich kolejnych KONCERTACH .
Dla tych, którzy jednak wybrali inną drogę życiową i nie muszą ćwiczyć, proponuję kilka opcji na te wolne dni.
W PIĄTEK 7.12.
1.Dziś o 19:30 w Palladium kabaret LIMO, którego, moim zdaniem, najmocniejszym punktem jest Warren ze Spadkobierców, przyjaciel wszystkich, Wojciech Tremiszewski
2.Festiwal Re:Wizje w Sztuki & Sztuczki, Szpitalna 8, Warszawa Babu Król –Budyń z Pogodna, jego charyzma i pozytywny sposób poprowadzenia całego koncertu, który jest zawsze czymś więcej, niż tylko graniem. Bardzo pozytywna energia .

W SOBOTĘ, 8.12.
1.Koncert zespołu FUSK w Pardon To Tu, Warszawa
Nie będę pisać, że jazzowy, bo wielu z Państwa może to odstraszyć. Myślę, że może być dobrze. Godzina 20:30
2.Ogólnopolski Koncert Doktorantów Uczelni Muzycznych Uniwersytet Muzyczny, Warszawa, Okólnik 2, godzina 19:00
3.Future Folk, Klub 55, Warszawa, Żurawia 32/34, godzina 20:00
4.Zwariowane funkujące robale - Łąki Łan, klub Ucho w Gdyni, godzina 20:00
A W NIEDZIELĘ 9.12.
1.Poluzjanci Hybrydy, Warszawa, Złota 7/9

Na koniec proponuję Państwu gotowanie po szwedzku - kilka ciekawych przepisów tutaj:
jak również przygody Edka Debeściaka i Bodzia :