.

REKLAMA
Śledzą mnie.....
Mam wrażenie, że mnie śledzą....
Oni są wszędzie. Nie tylko w stolicy Polski-we Warszawie...
Gdzie nie pójdę tam są...
Followersi...
Śledzie....
Schowam się w Carrefourze, na warzywnym, tam mnie nie znajdą...
Spokojnie obmyślę jaką zupę dziś upichcić...
Może chińską?