W poprzednim tygodniu zajęliśmy się dwoma elementarnymi ćwiczeniami, których opanowanie jest konieczne do skutecznego zastosowania aktywnego słuchania. Jeśli dobrze opanowaliście te umiejętności, to można przejść do następnych zadań praktycznych, bo przecież chcemy umieć zastosować to wszystko w normalnym życiu.

REKLAMA
Po opanowaniu umiejętności z obydwu ćwiczeń poprzedniego odcinka – czas je połączyć, co na początku niekoniecznie jest łatwe. Nie należy zrażać się takimi trudnościami, tego wszystkiego można się nauczyć!
Ćwiczenie trzecie
Puszczasz zatem to samo nagranie, co w poprzednim odcinku. Tym razem zarówno sygnalizujesz słuchanie (jak w ćwiczeniu pierwszym), jak też zadajesz właściwe pytania otwarte, od czasu do czasu stopując losowo nagranie. Gdy to idzie Ci już gładko, to bierzesz całkiem inne, nowe nagranie i próbujesz robić to od razu – bez uprzedniego ćwiczenia obydwu elementów. Nie zważaj na ewentualne trudności – w końcu starasz się opanować nową, bardzo ważną umiejętność!
Nawet jeśli dotąd byłeś nieśmiałym lub introwertycznym człowiekiem (cokolwiek by to miało znaczyć), to w ten sposób bezpiecznie i w Twoim własnym tempie możesz nauczyć się czegoś, co odpowiednio zastosowane, wprowadzi do Twojego życia całkiem nową jakość i otworzy nowe możliwości. Kiedyś też taki byłem i z całym przekonaniem potwierdzam, że warto!

Ćwiczenie czwarte
Jeśli poczułeś się już w miarę komfortowo, wykonując poprzednie zadania, to czas na próbowanie tego z żywymi rozmówcami. Tutaj na początek masz dwie praktyczne opcje:
• Jeżeli masz bliską osobę, która też chce nauczyć się tej techniki (najwygodniejszy przypadek), to możecie zrobić sobie to ćwiczenie w ramach wspólnej zabawy. Obie strony będą w pełni świadome, o co chodzi i można ćwiczyć na pełnym luzie.
• W innym przypadku zalecam ćwiczenie na początku z osobami nieznajomymi lub tymi, z którymi znasz się powierzchownie. Osoby znające Cię bliżej mogły przyzwyczaić się do Twojego uprzedniego stylu komunikowania i teraz mogą odbierać Cię jako sztucznego.

Ćwiczenie piąte
Tutaj zaczynamy wykorzystywać dotychczas nabyte umiejętności, aby pokierować tokiem konwersacji.
• Zacznij wprowadzać aktywne słuchanie do większości rozmów, które prowadzisz. Spróbuj, po rozkręceniu się rozmówcy, zmieniać kierunek dalszej konwersacji odpowiednio dobranymi pytaniami (otwartymi!). Na początek zmieniaj kierunek rozmowy delikatnie, aby nabrać wprawy. Gdy poczujesz się z tym komfortowo, to możesz zacząć dokonywać bardziej radykalnych zwrotów – najlepiej używając konstrukcji: „A tak na marginesie, to co sądzisz o X?”, gdzie X jest nowym, często radykalnie nowym tematem rozmowy.
• Jeśli zrobisz to naprawdę dobrze, to zdziwisz się, jak gładko rozmówca pójdzie za Tobą. Jeśli nie – to z jego strony może paść pytanie: „Dlaczego akurat o to pytasz?” (lub podobne). Wtedy, na wszelki wypadek, lepiej miej jakąś rozsądną odpowiedź, którą przemyśl i przygotuj sobie wcześniej.
W tym zadaniu i późniejszych jego zastosowaniach cały czas pamiętaj o zagadnieniach etycznych, bo zaczynasz wchodzić w obszar, gdzie łatwo możesz wywrzeć znaczący wpływ na drugą osobę. Jak widać wcale nie potrzeba do tego jakichś zaawansowanych technik NLP – wystarczy naprawdę dobrze robić stosunkowo proste rzeczy!
Zapraszam do ćwiczenia i dyskusji w komentarzach.
Opracowano na podstawie książki "Sukces w relacjach międzyludzkich"