Ponad sto lat temu pewien amerykański pionier nowoczesnego systemu nauczania postanowił zamówić ławki do swojej szkoły. Producent ławek powiedział mu jednak: „Pan chce ławek, przy których dzieci mogłyby pracować, a moje są jedynie do słuchania”.
REKLAMA
Za tydzień niedziela wyborcza. Nie pozostańmy w domu w bezpiecznych ławkach do słuchania i narzekania. Idźmy głosować, bo każda kartka z krzyżykiem jest na wagę złota. A zanim postawimy ten krzyżyk odpowiedzmy sobie na kilka pytań:
- Czy chcemy prezydenta, który obiecuje wedle naszych życzeń, czy wedle tego, co może spełnić?
- Czy prezydenta, który dostarcza masowej rozrywki wyborczej, czy też „nudnego”, bo wiernego takim banałom jak honor, Polska i gospodarka?
- Czy błyskotliwego na scenie, czy partnera dla innych głów państwa?
- Czy mniej doświadczonego, czy też doświadczonego bardziej?
- Czy sterowanego, czy niezależnego?
- Czy chcemy prezydenta, który tropi zło, czy takiego, który raczej stara się łączyć ludzi ku wspólnemu dobru?
- Czy prezydenta, który dostarcza masowej rozrywki wyborczej, czy też „nudnego”, bo wiernego takim banałom jak honor, Polska i gospodarka?
- Czy błyskotliwego na scenie, czy partnera dla innych głów państwa?
- Czy mniej doświadczonego, czy też doświadczonego bardziej?
- Czy sterowanego, czy niezależnego?
- Czy chcemy prezydenta, który tropi zło, czy takiego, który raczej stara się łączyć ludzi ku wspólnemu dobru?
Zastanówmy się dobrze przed niedzielnymi wyborami, abyśmy w poniedziałek obudzili się może nie od razu w Polsce naszych marzeń, ale przynajmniej w takiej, która ma na to szansę.
Warto też pamiętać, że naszej szansy pierwszego 25-lecia III RP nie zmarnowaliśmy:
# W roku 1990 nasz PKB był na poziomie Ukrainy. Dziś jest nie tylko ponad dwa razy większy, ale też i najwyższy w grupie nowych członków UE, a liczony w sile nabywczej pieniądza przekracza 60% niemieckiego.
# Od roku 1990 nasz eksport wzrósł ponad 10-cio krotnie.
# W latach 2007 – 2014 łączny PKB UE poza Polską obniżył się, a Polski wzrósł o ponad 20 proc.
# Od roku 1990 nasz eksport wzrósł ponad 10-cio krotnie.
# W latach 2007 – 2014 łączny PKB UE poza Polską obniżył się, a Polski wzrósł o ponad 20 proc.
Nie zmarnujmy tego kapitału w niedzielę, bo to stanowczo nie ciepła woda w kranie.
