Po nieco wnikliwszej analizie tekstów, wpisów i wystąpień składających się na medialną nagonkę na Kubę Wojewódzkiego (Figurski z całym szacunkiem zdaje się być w tym całym zamieszaniu jedynie statystą), można dojść do wniosku, iż rzekome naruszenie godności Ukrainek było tylko pretekstem do wzięcia odwetu na Wojewódzkim przez celebrytów, publicystów i polityków, na których karku siedział niczym "bąk z ręki Boga puszczony".
REKLAMA
Historia uczy, że lud ateński zniesie wiele, ale urażona duma musi wziąć swój odwet. Nawiasem mówiąc, niektóre z wystąpień oskarżycieli dawno przekroczyły próg wszelkiej przyzwoitości (zachowując poznawczą nieporadność) i to bez nawiasu jakiejkolwiek konwencji.
Tym większa prawda w niezręcznym żarcie. Losem Ukrainek sprzątających polskie domy nikt nie myśli się już interesować!
