Poszukując lekkiego tematu ogórkowego (sezon w pełni), wpadłem na pomysł krótkiej analizy typowych opisów profili internetowych pod kątem etycznych i intelektualnych preferencji autorów. Naturalnie, ze względów "ogórkowych", nie będzie to analiza wyczerpująca. Jedno wszak jest pewne, nie lubimy głupoty i chamstwa!
REKLAMA
Bodaj najczęściej spotykamy się z autoprezentacjami wyrażającymi niechęć do fałszu, ludzi dwulicowych, ponuraków i tym podobnych. Druga grupa prezentacji koncentruje się na niechęci do wad o naturze bardziej intelektualnej, wciąż jednak uwikłanej etycznie. W tym przypadku internauci używają sobie na głupocie i – co częstsze w przypadku przedstawicieli warstw lepiej sytuowanych – populizmie.
Moje niepoparte badaniami obserwacje wskazują, iż kobiety koncentrują się na wyrażaniu niechęci wobec negatywnych cech charakteru, a mężczyźni – intelektu. Innymi słowy wydaje się, że kobiety zaakceptują niezbyt rozgarniętego wesołka, a mężczyźni mądrego ponuraka, ale nigdy odwrotnie. Tym co łączy obydwie płcie jest stanowczy sprzeciw wobec chamstwa.
Bezrefleksyjność podobnych opisów jest rozczulająca. Zawiera przecież niewypowiedziane założenie, że oto ja nie jestem fałszywy, dwulicowy, nie postępuję głupio, nie jestem populistą, a przede wszystkim – mam wspaniałe poczucie humoru i nie jestem chamem lub chamką (w kwestii chamstwa również powinniśmy trzymać się politycznej poprawności).
Jest jeszcze jedna grupa prezentacji, moim zdaniem najbardziej pretensjonalna. Ich autorzy pozbawiają nas przyjemności zapoznania się ze swoimi poglądami i preferencjami, ograniczając się do lakonicznych zwrotów: Coś (w odpowiedzi na Napisz coś o sobie), nie mam co napisać, nie obchodzi mnie to, lubie szybkie samochody, nie chce mi sie (pisownia oryginalna) albo $#%#&%#@. Zagadką pozostaje, czy nonszalancja ta wynika z braku świata wewnętrznego, czy też z jego niezbadanej głębi.
Koniec końców, osobiście wolę stanowczy sprzeciw wobec chamstwa i głupoty!
