Pod toczącą się właśnie pod wpisami Anny Dryjańskiej i Wojeciecha Łazarowicza dyskusją pojawia się – jak zwykle w rozmowach o feminizmie – przykład „noblowski”. Jedni twierdzą, że mniej kobiet otrzymuje tę nagrodę, bo są mniej zdolne, inteligentne etc., drudzy, że to dlatego, że muszą zajmować się dziećmi i innymi sprawami tradycyjnie i błędnie uważanymi za kobiece. Nie chcąc rozstrzygać tej kwestii, zastanawiam się, czemu nie wprowadzimy parytetów noblowskich, skoro można wprowadzić biznesowe i wyborcze? W ten sposób 50% nagród noblowskich (docelowo wszelkich innych nagród) przypadałoby kobietom.
REKLAMA
Wiem, coś tu nie gra! Dlaczego kobieta ma dostać nagrodę Nobla tylko dlatego, że musi zostać spełniony parytet? Czy to nie byłoby naciąganie wyników? Nieuzasadnione dawanie forów? Nierówność? Pewnie nawet feministki nie byłyby usatysfakcjonowane takimi nagrodami. Ale w parlamencie i biznesie parytet nie przeszkadza, nie razi. Dlaczego? Czy to mniej ważne sprawy? Wiem, w przypadku parlamentu mamy do czynienia z czynnikiem równej reprezentacji politycznej, a to coś innego*, ale już w takim biznesie chodzi (w założeniu) o wiedzę i zdolności, jak w nauce. Hm...
Jedna z moich rozmówczyń pod tematem Wojciecha Łazarowicza Psia natura mężczyzn, pisze, że jak będą równe prawa i obowiązki w opiece nad dzieckiem i obowiązkach w domu, to się nagrody Nobla „wyrównają”. Może tak i będzie, ale swoją drogą zastanawiam się, czy nie warto by odpuścić sobie męża**, względnie partnera, dzieci i wszystko co się z tym wiąże i zdobyć Nobla? A nasza nadużywana Maria Skłodowska-Curie miała macierzyński? Dzieci chodziły do żłobka?
Może ten noblowski parytet to dobry pomysł, który raz na zawsze zamknie usta niedowiarkom. Ja sam mam za małą siłę przebicia, ale feministki świata, UE i Skandynawii z pewnością mogą do tego doprowadzić.
Tekst Anny Dryjańskiej: Żeby Wszystkim Było Lepiej
PS Już po napisaniu mojego krótkiego tekstu, zauważyłem, że podobny pomysł był podnoszony wcześniej. O, święta naiwności autora!
PPS W moim tekście nie rozważam prawnych możliwości utworzenia takiego parytetu.
___________________
* Osobiście jestem jego zwolennikiem.
** Który, co wysoce prawdopodobne, będzie stosującym przemoc tyranem. Jest to pozanoblowski argument za odpuszczeniem sobie związków z mężczyznami.
___________________
* Osobiście jestem jego zwolennikiem.
** Który, co wysoce prawdopodobne, będzie stosującym przemoc tyranem. Jest to pozanoblowski argument za odpuszczeniem sobie związków z mężczyznami.
