Uważni Czytelnicy „NaTemat” pamiętają zapewne polemikę, jaka wywiązała się jakiś czas temu między mną, a Alexem Barszczewskim obejmującą zagadnienia szeroko rozumianej edukacji. Alex w którymś z komentarzy zaproponował wtedy spotkanie przy kawie i (ewentualne) dokończenie rozmowy. Kawę udało się wypić, ale rozmowy w oczywisty sposób nie dokończyliśmy. Brak wystarczającej ilości czasu był tylko jedną z przyczyn.
REKLAMA
Mimo to, zgodnie z obietnicą daną wcześniej Alexowi, zabrałem się do przygotowania oficjalnego stanowiska końcowego w sprawie. Niestety, kiedy dobrze wmyśleć się w temat, to nie sposób zakończyć go krótkim wpisem, szczególnie jeżeli – jak ma to miejsce w moim przypadku – umieszcza się go w szerszym kontekście miejsca człowieka w świecie i wszechświecie. Ilość materiału teoretycznego i faktograficznego również nie ułatwia zadania, a i blog ma swoje wymogi, powinno być raczej krótko, ale czasami tak się po prostu nie da.
Koniec końców stanąłem przed dylematem, czy wyrzucić z siebie wszystko w jednym bezkształtnym wpisie i we względnie krótkim terminie dotrzymać słowa, czy podjąć próbę uporządkowania myśli w materiale, który połączy wymogi rzetelności i zwięzłości. Wybieram drugie rozwiązanie, co z blogerskiego obowiązku chciałem Alexowi i Czytelnikom zakomunikować. To jednak musi trochę potrwać.
Swoją drogą nie spodziewałem się, iż w ramach mojego bloga tak wiele miejsca będę poświęcał edukacji. Kiedy teraz o tym myślę, to uważam, iż jest to zjawisko nieprzypadkowe i w pełni koresponduje z jego lejtmotywem.
Nie zakładałem również, iż z kimkolwiek z blogerów będę miał przyjemność - po połknięciu czerwonej pigułki – spotkać się w realu. Alexie, tym razem oficjalnie dziękuję za spotkanie, kawę i wymianę myśli. Słowa podziękowania należą się również „NaTemat”, które okazało się być katalizatorem spotkania.
A tutaj nasza polemika, do której swoje zakończenie napiszę za jakiś czas, pozwalając sobie w międzyczasie na lżejsze tematy. Obiecuję!
A. Barszczewski, Co z tą znajomością faktów i definicji?,
A. Gąsiorowski, Trwa ofensywa zwolenników człowieka-smartphone'a.
A. Barszczewski, Co z tą znajomością faktów i definicji?,
A. Gąsiorowski, Trwa ofensywa zwolenników człowieka-smartphone'a.
