Z blogerskiego obowiązku zamieszczam linki do materiałów Stowarzyszenia "Empatia". Ponoć to jest Polska. Kraj należący do Unii Europejskiej, jakby ktoś nie wiedział. Tej Unii, gdzie wciela się w życie tyle pięknych zasad...

REKLAMA
Po raz kolejny ostrzegam, że prezentowane sceny są bardzo drastyczne. Wielki szacun dla ludzi, którzy mają odwagę i siły robić te materiały.