Święte księgi i doktryny religijne mogą być wykorzystane zarówno do równouprawnienia, jak i do dyskryminacji kobiet, osób czarnoskórych i innych grup społecznych. Przykłady? W XXI wieku w Polsce minister Gowin politycznie zasłania się chrześcijańskim personalizmem, by nie podpisać konwencji przeciwko przemocy wobec kobiet. W XIX wieku w Stanach Zjednoczonych przeciwnicy praw kobiet często powoływali się na Biblię, by uświęcić seksizm. Ernestine Rose, polska Żydówka z Piotrkowa Trybunalskiego, niestrudzenie i skutecznie odpierała taką argumentację, stając się główną rzeczniczką praw człowieka w ramach amerykańskiego ruchu feministycznego i abolicjonistycznego.
******
