Wstaję, przygotowuję kawę, włączam TVN 24. Czterech panów dziennikarzy dokonuje redaktorskiego przeglądu prasy. W ramach przeglądu jeden z nich lustruje sylwetkę partnerki sławnego piłkarza i ordynuje jej kilka operacji plastycznych. Panowie się śmieją. Kawa nie jest już potrzebna.

REKLAMA
Nie wiem, o czym myślał Paweł Zarzeczny z Orange Sport gdy postanowił obsadzić się w roli arbitra elegancji i zarekomendować atrakcyjnej kobiecie pójście pod nóż.
Nie wiem, dlaczego nie obawia się, że telewidzki mogą równie krytycznie ocenić jego fryzurę, wzrost i figurę.
Nie wiem wreszcie dlaczego redaktorski przegląd prasy jest jednopłciowy - czy dlatego, że dziś Polska gra z Portugalią, a kobiety nieco mniej ekscytują się futbolizmem, czy może dlatego, że z dziennikarkami nie dałoby się tak swojsko rechotać w atmosferze męskiej szatni.
Zmieniam kanał.