Ponad ćwierć miliona złotych - tyle Ministerstwo Sprawiedliwości zapłaci osiemnastoletniej Agacie i jej matce. Kobiety wygrały z państwem polskim w Europejskim Trybunale Praw Człowieka który uznał, że naruszono ich fundamentalne prawa człowieka. W 2008 roku, gdy Agata próbowała wyegzekwować swoje prawo do legalnego przerwania ciąży, sprawą żyła cała Polska. Złamano tajemnicę lekarską, pozbawiono dziewczynkę wolności, fundamentaliści katoliccy pod wodzą księdza ścigali ją po całym kraju. Teraz za nieludzkie i poniżające traktowanie Polek przez instytucje państwowe znowu zapłacą podatniczki i podatnicy. Za niekompetencję lub/i fundamentalizm religijny urzędników zapłacimy wszyscy - ja, Pan i Pani - tak jak poprzednim i tak jak następnym razem.
******
* Niezbędnik wyborczyń i wyborców liberalnych światopoglądowo: Wiem Kogo (nie) Wybieram (w budowie)
