Miliony kobiet w Polsce przerwały ciążę. Część z nich więcej niż raz. Dotyczy to zwłaszcza kobiet z pokolenia 50+ które nie miały dostępu do antykoncepcji (która, na marginesie, nawet teraz nie daje 100% skuteczności). Krystyna Mazurówna jest kolejną kobietą, która przerwała zmowę milczenia wokół przerywania ciąży w Polsce. Zrobiła to symbolicznie - w Dzień Kobiet.
REKLAMA
"Maria Czubaszek nie wahała się przyznać do aborcji, mimo tego, że to w naszym kraju temat tabu. Nie znam kobiety z mojego pokolenia, która by nie zrobiła tego kilka lub nawet kilkanaście razy. Sama tez miałam kilka zabiegów. Co miałyśmy zrobić? Do wyboru była wielodzietna rodzina albo klasztor, bo środki antykoncepcyjne nie istniały. Zostawało podmywanie się zaraz "po" cytryną, nie zawsze skuteczne. Aborcja to drażliwy temat, ale walczmy z tabu, żeby był jakiś postęp. Ja wiem, że w Polsce nadal istnieje antysemityzm, homofobia, rasizm - mimo, że nie mówi się o tym głośno. Trzeba kształtować świadomość ludzi, walczyć z zacofaniem" - powiedziała Krystyna Mazurówna w wywiadzie dla Dziennik Gazeta Prawna.
Podzielając pogląd artystki, jakiś czas temu przygotowałam album przedstawiający sławne kobiety, które otwarcie mówią o tym, że przerwały ciążę. Dziś uzupełniłam go zdjęciem Krystyny Mazurówny. Poniższa grafika przedstawia część albumu.
