Aż 97% Polaków (i tyle samo Polek) uważa, że kobiety i mężczyźni powinni mieć równe prawa i powinni być równo traktowani. Tyle teoria, czyli najnowszy komunikat z badań CBOS-u. A w praktyce? Koleżanka niedawno wróciła z imprezy masowej, której uczestnicy nosili na ręku opaski identyfikacyjne. Mężczyźni ochraniający to zgromadzenie specjalnie dla kobiet przygotowali transparent: “Pokaż opaskę lub cycki”. Znajoma, która jest kierowcą rajdową, jest pouczana przez swojego męża, okazjonalnego kierowcę, jak powinna prowadzić samochód. Dziennikarz piszący o niedoreprezentowaniu kobiet / nadreprezentacji mężczyzn w gazetach codziennych jest zachęcany przez komentujących mężczyzn do sięgnięcia po pisma erotyczne, w których proporcje płci są odwrotne.
i uwrażliwienia na problem nierówności płci, istotne są znaczące różnice w postrzeganiu kwestii dyskryminacji kobiet przez same kobiety i przez mężczyzn. Mimo popierania idei równouprawnienia na poziomie deklaratywnym, wielu mężczyzn wciąż nie dostrzega symptomów braku równouprawnienia w praktyce, zwłaszcza w sferze zawodowej. Nie rokuje to dobrze, jeśli chodzi o szybkie zmiany legislacyjne idące w kierunku równouprawnienia płci. Jako komentarz nasuwa się tu bowiem powiedzenie „syty głodnego nie zrozumie”, a upraszczając można powiedzieć, że dopóki to głównie mężczyźni decydują o stanowionym w Polsce prawie, kobietom nie będzie żyło się lepiej.
