Ściągnięcie Scotta Schumana na Art & Fashion Festival w Starym Browarze w Poznaniu zajęło Basi Metelskiej, kurator AFF aż trzy lata. Udało się!
Ściągnięcie Scotta Schumana na Art & Fashion Festival w Starym Browarze w Poznaniu zajęło Basi Metelskiej, kurator AFF aż trzy lata. Udało się! foto. Jakub Wittchen

Jak pisaliśmy wcześniej, na ten wykład czekaliśmy szczególnie, bo sprowadzenie Scotta Schumana na Art & Fashion Festival zajęło jego kurator, Basi Metelskiej aż trzy lata.

REKLAMA
Scott przyjechał do Poznania w sobotę rano i został aż do dzisiaj. W tym czasie cierpliwie udzielał wywiadów, pozował do zdjęć i oczywiście sam fotografował uczestników i gości Festiwalu. Zaczepiał ich na terenie Starego Browaru, a jeśli nie było czasu na zdjęcia z powodu napiętego harmonogramu, prosił zespół AFF o kontakt do ciekawie ubranej osoby.
logo
Wykład Scotta Schumana podczas Art & Fashion Open University w Słodowni Starego Browaru foto. Jakub Wittchen

W niedzielę, przed spotkaniem z fotografem w Słodowni w Starym Browarze pojawiły się tłumy. Ponad tysiąc osób chciało posłuchać z bliska autora najpopularniejszego bloga o modzie ulicznej www.thesartorialist.com. W Słodowni +2, gdzie odbywał się AFF Open University było tylko 300 miejsc, dlatego na poziomie +1 i +3 zapewniliśmy live streaming dla tych, którym nie udało się wejść na główną salę. Spotkanie ze Scottem poprowadził Piotr Zachara. Panowie rozmawiali m.in. o początkach kariery, technikach fotografowania i tym co trzeba zrobić, aby znaleźć się na zdjęciach Sartorialista.
Odpowiedź? Trzeba być sobą. Scott działa pod wpływem chwili, zamiast robić tysiące zdjęć, obserwuje i fotografuje ludzi, którzy naprawdę go zainteresują, są naturalni, a ubranie jest ich dopełnieniem. Liczy się moment. Przykład? Dziewczyna, która zainteresowała go na wykładzie, kiedy przyszła na ponowne spotkanie i zdjęcia nie wyglądała już tak samo. Pojawiła się perfekcyjnie wystylizowana, a to nie jest to co zobaczył w niej Scott podczas wykładu. Zrobił jej zdjęcie, ale powiedział nam, że już wie że go nie opublikuje, bo zabrakło „tego czegoś” co zobaczył w dziewczynie podczas wykładu.
Po wykładzie Scott cierpliwie podpisywał swoją najnowszą książkę „Closer” i pozował do pamiątkowych zdjęć. Na koniec nie odmówił również wspólnego zdjęcia zespołowi AFF, a dziś w drodze na lotnisko napisał Basi Metelskiej, że dziękuję za tą niezwykłą przygodę.
My również dziękujemy!