
Antyczne rzeźby w roli współczesnych modeli? Tak, to jest możliwe. Wystarczy pomysł i dobry program do obróbki zdjęć.
REKLAMA
Francuski artysta Léo Caillard zwiedzając wnętrza jednego z najstarszych i zarazem największych muzeów na świecie- Luwru, postanowił odświeżyć nieco wizerunek jego antycznych mieszkańców.
Caillard projekt „Street Stone Serie” zaczął od sfotografowania „modeli i modelek”. Następnie wybrał dla nich stylizacje i poprosił przyjaciół, aby ubrani w gotowe zestawy ubrań (Ray Bany, flanelowe koszule, dżinsy, sukienki) pozowali odtwarzając ustawienia sfotografowanych postaci. Wszystko po to, aby uzyskać jeszcze bardziej realistyczny rezultat. Potem zaprzyjaźniony retuszer Alexis Persani krok po kroku w photoshopie „ubierał” modeli.
Efekt? Greckie posągi niczym modni przechodnie paryskich ulic, czekają w Luwrze na przybycie Scotta Schumana.
Jak Léo Caillard i Alexis Persani ubierali swoich modeli zobaczcie sami:
