Większość z nas dosyć często zastanawia się czy dobrze wybrała swoją drogę zawodową. Pewnego dnia na stronie - fb.com/SzukamFajnejPracy poprosiłem Czytelników, żeby dokończyli zdanie „Kiedy byłam/em dzieckiem chciałam/em zostać…”

REKLAMA
Otrzymałem 81 244 odpowiedzi. 7403 osoby chciało zostać piosenkarką, 4737 aktorką i prawie tyle samo płatnym mordercą. Jednak najwięcej – 11 347 osób odpowiedziało - „Co chwilę kimś innym”.
Młodym ludziom jest trudno podjąć tę jedną z najważniejszych decyzji w życiu. Nierzadko nie pomagają im w tym najbliżsi, którzy każdego dnia kodują w małym człowieku swoje ukryte, często nie zrealizowane plany niezależnie od tego, czy dziecko jest zainteresowane daną materią, czy nie.
Pojawia się w końcu myśl, właściwie czemu nie zostać tym lekarzem czy prawnikiem? Kończymy 30 rok życia i stwierdzamy, że czas jednak biegnie, a dotychczasowa praca, to w naszych oczach nudne i monotonne zajęcie, które nie ma nic wspólnego z zainteresowaniami, aspiracjami oraz z naturalnymi zdolnościami.
Rozpoczynamy poszukiwania samego siebie. Jednak wtedy jest to bardzo trudne, wymaga wiele wysiłku, pokonania stereotypów, często przezwyciężenia silnej presji otoczenia.
Dlatego tak istotna jest rola rodziców, aby obserwowali swoje dzieci pod kątem zainteresowań, mądrze doradzali i aktywnie wspierali swoje pociechy jeszcze w czasie, kiedy nie mają rodziny na utrzymaniu, pierwszych oznak starzenia oraz 35 letniego kredytu na mieszkanie.
PS.
Pytanie i wszystkie udzielone odpowiedzi znajdziecie tutaj