
Kwalifikacje do wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Malezji wygrał Lewis Hamilton przed kolegą z zespołu Jensonem Buttonem. Michael Schumacher po 6 latach wrócił do czołówki uzyskując trzeci czas i to mnie bardzo cieszy!
REKLAMA
Schumacher wracając po trzech latach przerwy postawił na szali swoją wielką reputację i pomimo kąśliwych uwag wielu „doradców” nie zrezygnował po dwóch słabych sezonach, w których przegrywał rywalizację z drugim kierowcą Mercedesa Nico Rosbergiem. Dzisiaj może mieć powody do zadowolenia i na pewno otrzyma wiele telefonów w stylu "ja wiedziałem, że wrócisz do formy..."
Ferrari pomimo nadzwyczajnych działań, nadal bardzo słabo (9 i 12 pozycja). W zespole z Maranello panuje nerwowa atmosfera i ta ogromna presja nie pomaga kierowcom. Szczególnie „osaczony” czuje się Felippe Massa, któremu od wypadku w Grand Prix Węgier brakuje „iskry”.
Jutro wyścig, będę mocno kibicował Schumacherowi i liczę na to, że pokaże młodym klasę, szczególnie jeżeli będzie padać.
Start do wyścigu na torze Sepang w ubiegłym roku
Blog autora: SzukamFajnejPracy.pl
