Na 12 września została zaplanowana w Kapitolu dyskusja okrągłego stołu na temat Physician Payment Sunshine Act. Wezmą w niej udział członkowie specjalnej komisji senackiej kierowanej przez autora ustawy wraz z przedstawicielami wszystkich zainteresowanych stron. Będą się wspólnie zastanawiać, czego administracja publiczna i biznes mogą się od siebie nawzajem nauczyć, aby uchwalane prawo mogło być bardziej skuteczne...

REKLAMA
W czasie, gdy na krajowej scenie rozgrywają się kolejne batalie, za oceanem toczy się autentyczna debata nad nowym prawem. Cel jest właściwie ten sam. Chodzi o to, aby ucywilizować relacje pomiędzy środowiskiem lekarsko – akademickim a biznesem. Niekoniecznie ogniem i mieczem...
Sprawa dotyczy ustawy zwanej Physician Payment Sunshine Act. Już po tytule widać, że określa ona zasady przejrzystego finansowania usług świadczonych przez lekarzy na rzecz przemysłu. W największym skrócie wprowadza obowiązek raportowania do organów władzy federalnej każdego świadczonego na rzecz lekarza lub szpitala klinicznego wydatku przekraczającego jednorazowo kwotę 10 $ (lub 100 $ w skali roku). Obejmuje wszystkie rodzaje wydatków – honoraria, upominki, szkolenia, kongresy, granty naukowe, podróże, posiłki etc. Nie dotyczy natomiast próbek leków, materiałów edukacyjnych przeznaczonych dla pacjentów, rabatów na zakup leków lub sprzętu oraz innych działań, które nie skutkują bezpośrednią korzyścią dla lekarza. Ustawa w sposób wyraźny rozróżnia interes lekarza (szpitala) od interesu pacjenta, wyłączając z ograniczeń aktywności skutkujące korzyścią dla chorych.
W maju bieżącego roku CMS, federalna agencja administrująca programami Medicare i Medicaid (zapewniająca opiekę medyczną dla ponad 100 milionów obywateli USA) ogłosiła, że regulacja zacznie obowiązywać nie wcześniej niż w styczniu 2013 r. Powodem opóźnienia były liczne wątpliwości zgłaszane nb. przez wszystkie zainteresowane strony. W trakcie konsultacji wpłynęło ponad 300 uwag, które były przedmiotem publicznej dyskusji. Jej podsumowaniem była konferencja, w trakcie której swoje stanowisko prezentowali przedstawiciele Senatu USA, CMS, przemysłu farmaceutycznego i medycznego oraz prawnicy. Zbiegła się ona w czasie z listem do CMS podpisanym przez cztery najważniejsze organizacje zrzeszające producentów leków i sprzętu medycznego, w którym możemy przeczytać m.in: „Kongres wykonał swoją pracę polegającą na uchwaleniu ustawy, my zaś jesteśmy zobowiązani do jej skutecznej realizacji. Dla osiągnięcia zamierzonych skutków kluczowe znaczenie ma zapewnienie czasu niezbędnego do wprowadzenia w życie zapisów prawnych. Jesteśmy gotowi do realizacji ustawy od momentu jej publikacji. Uważamy jednak, że także dla Państwa jest ważne, aby zamierzone działania były prowadzone zgodnie z uzgodnionym harmonogramem, który umożliwi reprezentowanym przez nas firmom skuteczne wykonanie ustawowego obowiązku zbierania i raportowania wymaganych danych”.
Na 12 września br. została zaplanowana w Kapitolu dyskusja okrągłego stołu w której wezmą udział członkowie specjalnej komisji senackiej kierowanej przez demokratycznego senatora Herba Kohla, który wspólnie z republikaninem Charlesem Grassleyem jest autorem ustawy. Do debaty zostali zaproszeni przedstawiciele wszystkich zainteresowanych stron. Tematem spotkania będzie m.in. próba odpowiedzi na pytanie, czego administracja publiczna i biznes mogą się od siebie nawzajem nauczyć, aby uchwalane prawo mogło być bardziej skuteczne...
Cóż, jak mawiał klasyk, demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, tyle że nikt nie wymyślił lepszego...