Donald Tusk jest już oficjalnie jednym z najpoważniejszych, największych urzędników administracji Unii Europejskiej. Będzie monitorował, prawdopodobnie przez 5 lat, państwa CAŁEJ Europy. Znając praktykę działania innych polskich polityków, z Jerzym Buzkiem na czele, wiadomo, że ich wpływ w Polsce maleje. Donald Tusk chce tego uniknąć.

REKLAMA
Dziś wiemy – jeszcze jednak teoretycznie – że premierem po ustąpieniu Donalda Tuska zostanie Ewa Kopacz, dotychczasowa Marszałek Sejmu. Czy oznacza to INTEGRACJĘ polskiej polityki, ale przede wszystkim samego Platformy Obywatelskiej? Nie, przynajmniej na dziś o tym nie słychać.
Wybór Ewy Kopacz na ważne stanowisko jaka szefowej Rządu to nie jest dobry pomysł. Oczywiście – jako organizator Ewa Kopacza i zaplecze PO radę sobie da. Lecz jako integrator i system rozwoju, nie da się ukryć – skostniałej już PO – raczej nie.
Ewa Kopacz, doradczyni cicha premiera Donalda Tuska, potrafi zachować dobrą, polityczną i medialną twarz. Lecz czy będzie potrafiła odbudować pozycję i siłę samej PO sprzed roku 2012? Nie, według mnie jednak nie. Dziś siłę polityczną, wewnątrz kraju, jak również w Unii Europejskiej, także wobec USA prezentuje Prezydent RP, Bronisław Komorowski. I dziś ta siła to jego poglądy, zapewne również plany i działania polityczne – wyjazd do Stanów Zjednoczonych, w najbliższych dniach – nie są dla mnie planem rozwoju polityki wewnętrznej. Za nim stanie nie tylko 90. tys. armia WP, lecz również służby specjalne, być także współpraca z planowanymi także w Polsce strukturami NATO. Czy da to coś realnego, silnego, wzmacniającego siłę Polski? Według mnie nie. Ani wobec samej UE, ani wobec Rosji Putina. Bo to jest temat absorbujący głównie Prezydenta RP…
W tel działalności politycznej mówi się oczywiście o wyborach samorządowych, późną jesienią tego roku, jak również o wyborach parlamentarnych w roku przyszłym. Te pierwsze dziś dla Platformy Obywatelskiej nie wyglądają najlepiej. W tym PO jest stabilna, ale za to bez pomysłu na powrót sukcesów – jest po postu, pomimo ok. 40.000 członków, skostniała, czasem wewnętrznie pokłócona.
Czy Premier Ewa Kopacz będzie to mogła przezwyciężyć? Nie, na dziś na to nie wygląda. Czy będzie potrafiła przekształcić działania Platformy Obywatelskiej do roku 2015, do następnych wyborów parlamentarnych? Niestety, również pomimo że Ewa Kopacz działa w administracji Polski tyle samo lat, co ustępujący premier, nie wygląda na to, że ma nowe, ciekawe, aktywne plany.
Jednym realnym działaniem pozostawienia Platformy Obywatelskiej – właśnie z Ewą Kopacza jako premierem – jest na dziś koalicja polityczna z PSL-em i… Sojuszem Lewicy Demokratycznej Leszka Millera (co jest zwane przeze mnie „trójpolówką”…). Nikt jeszcze nie mówi o tym otwarcie.
Plan stabilizacji politycznej, wewnętrznej, taką konsolą polityczną PO, PSL, i SLD jest najszybszy i najłatwiejszy. Być może już w tym roku…
Azrael Kubacki