W związku z dzisiejszymi obchodami kolejnej rocznicy nieinternowania pana prezesa Kaczyńskiego naszła mnie refleksja natury ogólnej. Otóż władza, która swoich politycznych przeciwników zamyka do więzień lub zsyła na ciężkie roboty, na pewno jest zła. Ale jeszcze gorsza jest jak widać ta, która tego nie robi.
REKLAMA
A przecież tak pan prezes, jak i znaczna część jego fanatycznych zwolenników o niczym innym nie marzy.
Niepokorni autorzy spod znaku magazynu rybackiego "W sieci" fotografują się w pozach więziennych, na tabliczkach podając krótkie uzasadnienia swoich "wyroków".
Ich ideowy przywódca, pan towarzysz redaktor Czabański, wzywa na blogu tę niedobrą władzę, żeby go chociaż na trochę zamknęła.
Prawicowe portale i gazety pełne są opisów ograniczania wolności słowa i wolności osobistej przeciwników obecnego reżimu (chociaż, o ile wiem, ograniczanie to sprowadza się do konieczności zakładania nowych pisemek w miejsce tych, które się opuściło).
A ta niedobra władza w ogóle nie reaguje!
Wychodzi więc na to, że jedyną władzą, która ich wszystkich pozamyka lub chociaż internuje, będzie tylko ta, którą obejmie pan prezes Kaczyński.
Niepokorni autorzy spod znaku magazynu rybackiego "W sieci" fotografują się w pozach więziennych, na tabliczkach podając krótkie uzasadnienia swoich "wyroków".
Ich ideowy przywódca, pan towarzysz redaktor Czabański, wzywa na blogu tę niedobrą władzę, żeby go chociaż na trochę zamknęła.
Prawicowe portale i gazety pełne są opisów ograniczania wolności słowa i wolności osobistej przeciwników obecnego reżimu (chociaż, o ile wiem, ograniczanie to sprowadza się do konieczności zakładania nowych pisemek w miejsce tych, które się opuściło).
A ta niedobra władza w ogóle nie reaguje!
Wychodzi więc na to, że jedyną władzą, która ich wszystkich pozamyka lub chociaż internuje, będzie tylko ta, którą obejmie pan prezes Kaczyński.
