O autorze
Bartłomiej Krawczyk, wielbiciel nauki, a w szczególności geologii. Researcher ciekawostek naukowych, którymi uwielbia się dzielić i aktywny bloger.
Fascynują go wulkany, kataklizmy naturalne, najbardziej niedostępne zakątki Ziemi, Kosmos i jego sekrety oraz siła ludzkiego umysłu, która pcha nasz świat
do przodu. Pod adresem wulkanyswiata.blogspot.com prowadzi pierwszy polski popularnonaukowy blog o wulkanach i zjawiskach pokrewnych. Lubi horror i ciężkie brzmienia. Od czasu do czasu będzie zamieszczał recenzje filmowe i muzyczne.

Wszechświat w twojej dłoni [recenzja]

Wydawnictwo Otwarte
Francuski fizyk teoretyk Christophe Galfard, autor „Wszechświata w twojej dłoni” był w latach 2000-2006 uczniem cierpiącego na stwardnienie zanikowe boczne (ALS) Stephena Hawkinga, jednego z najsłynniejszych współczesnych fizyków. To właśnie profesor Hawking (przede wszystkim słynna „Krótka historia czasu”) był promotorem Galfarda i to jemu francuski naukowiec zawdzięcza odkrycie licznych cudów fizyki teoretycznej. „Wszechświat w twojej dłoni” można określić jako doniośle rozbrzmiewający hymn ku czci kosmologii, fizyki cząstek i mechaniki kwantowej.


Pierwsze co się rzuca w oczy w trakcie lektury książki Galfarda to niezwykle przystępny i klarowny styl autorskiej opowieści – styl zrozumiały nawet dla największego fizycznego laika. Dodatkowo we „Wszechświecie w twojej dłoni” mamy do czynienia z tylko z jednym wzorem, ale za to tym najsłynniejszym einsteinowskim E = mc2 (energia równa się masa razy prędkość światła w próżni podniesiona do kwadratu). Z tego co pamiętam takiego samego zabiegu (i naturalnie tego samego wzoru) użył Stephen Hawking w celu uczynienia „Krótkiej historii czasu” bardziej przystępną dla szerokiego grona czytelników. Doskonała literatura popularnonaukowa powinna zaciekawiać, wprawiać w zachwyt, akcentować potęgę i piękno danej dyscypliny naukowej i te kryteria „Wszechświat w twojej dłoni” Christophe Galfarda spełnia w dwójnasób.

Autor zabiera czytelnika w pasjonującą podróż do tajemniczego świata makro i mikro – do gwiazd, planet, księżyców, galaktyk, gromad galaktyk, czarnych dziur czy wreszcie atomów, jąder atomowych, cząstek elementarnych czy czterech oddziaływań. Odkrywamy wraz z nim początek (Wielki Wybuch) Wszechświata oraz jego kres, zaglądamy do atomu, jesteśmy wciągani w otchłań czarnej dziury, uczestniczymy w doniosłym odkryciu fal grawitacyjnych, staramy się dociec tajemnic ciemnej materii i ciemnej energii, itd. W celu odbycia za pomocą wyobraźni tej jedynej w swoim rodzaju podróży w głąb Wszechświata i nieznanego francuski badacz obficie posługuje się analogiami oraz eksperymentami myślowymi. Z eksperymentów myślowych słynął przede wszystkim twórca szczególnej i ogólnej teorii względności Albert Einstein. Jednak bodaj najsłynniejszym i przytaczanym praktycznie w każdej książce z dziedziny fizyki (tutaj również obrazowo przedstawionym) eksperymentem myślowym jest nieco makabryczne doświadczenie z kotem Schrödingera, w rezultacie którego kot jest jednocześnie martwy i żywy.

Błyskotliwą i wzorcowo napisaną książkę Christophe Galfarda czyta się bardzo przyjemnie, gdyż sposób przedstawienia wiedzy w niej zawartej działa na wyobraźnię. Nie da się ukryć że to największy atut „Wszechświata w twojej dłoni”. Oczywiście czytelnik w dużej mierze zaznajomiony z zawiłościami i meandrami kosmologii, astrofizyki czy fizyki cząstek nie znajdzie tutaj wielu nowych informacji, jednak to pozycja wręcz idealna dla przeciętnego odbiorcy. Sam mam zamiar jeszcze kiedyś do niej powrócić – w końcu dobrej i skłaniającej do myślenia literatury nigdy nie za wiele.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

EXPOSE MORAWIECKIEGO

TYLKO W NATEMAT 0 0Natychmiastowa weryfikacja expose Morawieckiego. O tym premier nigdy wam nie powie
INN:Poland 0 0Co tak naprawdę obiecał Morawiecki? Rząd dzielnie zajmie się problemami, które sam stworzył
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Twardy zawodnik" rezygnuje z prawyborów w PO. Kidawa-Błońska nie ma już rywali
0 0Pomaska sprowadza premiera na ziemię. Oto manipulacje z expose
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko
0 0Modest Amaro otwiera kolejną restaurację. “To będzie coś unikalnego”
INNPoland 0 0Lodowe księżyce i wiatr słoneczny. Człowiek w kosmosie to nic przy tych misjach
0 0Ziobro odwraca kota ogonem po wyroku TSUE. "To bardzo dobre rozstrzygnięcie"
0 0Niewiarygodny atak Dudy na sędziów po wyroku TSUE. Dopatrzył się "ukrytego stanowiska"
DADHERO.PL 0 0"Dziwne spojrzenia, złośliwe komentarze..." Tak wygląda życie ojców samotnie wychowujących dzieci
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Najmłodsza miliarderka się bogaci. Poruszenie w świecie mody
WYWIAD 0 0"Żenujące". Były sołtys Rytla nie ukrywa, co myśli o reportażu Superwizjera o Beacie Szydło
0 0Afera podkarpacka. Zatrzymano byłych funkcjonariuszy CBŚP i CBA