
Wygrał tegoroczną Ligę Mistrzów, a za kilka dni miał rozpoczynać EURO 2012. To miał być jego najlepszy sezon w karierze piłkarskiej. Miał, bo niestety Frank Lampard nie przyjedzie do Polski i na Ukrainę z powodu kontuzji uda. Jako, że od dawien dawna jestem fanem Chelsea Londyn to bardzo mi szkoda angielskiego piłkarza. Tym bardziej, że to za pewne miały być jego ostatnie Mistrzostwa Europy.
REKLAMA
Lampard jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji Anglii od wielu lat i bez wątpienia na EURO 2012 znalazłby się w wyjściowej jedenastce. Piłkarz Chelsea, z którą zdobył w ubiegłym miesiącu Ligę Mistrzów bardzo intensywnie szykował się do czerwcowego turnieju, po to aby świętować ogromny sukces zdobyty wspólnie ze swoim klubem, a także później z reprezentacją. Robił to do takiego stopnia, że w środę nabawił się poważniejszej kontuzji uda i rozgrywki zobaczy tylko w telewizji. Anglik na karku ma już prawie 34 lata i był najstarszym piłkarzem ze swojego kraju jaki miał przyjechać na turniej. W związku z tym prawdopodobnie nie będzie już miał okazji do zostania mistrzem europy, ani tym bardziej na pewno nie zdobędzie w jednym sezonie LM oraz ME, tak jak mógł to zrobić teraz i miał ku temu sporą szansę.
Anglia na każdy międzynarodowych rozgrywkach jest jednym z głównych faworytów do zwycięstwa. Tym bardziej, że podopieczni Hodgsona będą bardzo zdeterminowani do tego, aby zmazać plamę sprzed 5 lat, gdy wówczas nie awansowali na EURO 2008. Oprócz tego Anglicy nie zapomnieli ostatnich Mistrzostwa Świata w RPA, kiedy po kontrowersyjnej decyzji sędziego odpadli w 1/8 finału. Reprezentanci „Trzech Lwów” przegrali z Niemcami 4:1, jednak wynik mógł być zupełnie inny... Nikt nie wie jak potoczyłby się mecz, gdyby sędzia zaliczył prawidłowo strzelonego gola właśnie przez Franka Lamparda.
Legenda zachodniego Londynu zapewnia, że nie zakończy kariery po EURO 2012. Pomimo tego, jeszcze przed doznaniem urazu mówił następująco – występ na Euro potraktuję jako potencjalnie ostatnią szansę na sukces. Takie samo nastawienie miałem w Lidze Mistrzów. Nie potrafię sobie wyobrazić co może się dziać w głowie tak skrzywdzonego przez los piłkarza, który wcale nie zasługiwał na taki finisz sezonu.
O tym, że brak Lamparda na Euro to wielka strata dla całej reprezentacji powiedział również Roy Hodgson. Niezależnie od tego, że jest to wielki cios dla drużyny, szczególnie żałuję Franka. Był w bardzo dobrej formie i nie mógł się doczekać turnieju. Wykonał wielką pracę, byśmy mogli się zakwalifikować na Euro, więc to okrutne, że wypadł tuż przed samym turniejem – mówił angielski selekcjoner. Jego doświadczenie, spokój oraz serce do gry mogły przynieść drużynie wiele dobrego.
Mam ogromną nadzieję, że zobaczę Lamparda na Mistrzostwach Świata w Brazylii za 2 lata.
Warto dodać, że Lamps to nie jedyny Anglik wyeliminowany z Euro przez kontuzję. Brytyjski selekcjoner musiał zrezygnować z Carricka, Wilshera, Barry'ego i Ruddy’ego.
