Kiedy ujawniono kwoty jakie zapłacą reprezentacje biorące udział w EURO 2012 za jeden dzień pobytu, Portugalscy dziennikarze zarzucili swojej federacji sporą rozrzutność w czasach kryzysu gospodarczego. Paulo Bento tłumaczył, że pieniądze nie są brane z kieszeni podatników. Portugalia płaci najwięcej ze wszystkich, bo aż 33 000 euro. Co tyle kosztuje?

REKLAMA
W naszym kraju, podczas EURO 2012 mieszkało aż 13 z 16 reprezentacji narodowych grających w turnieju. Niemal od początku było wiadomo, że najwięcej za pobyt w naszym kraju zapłaci Portugalia, która wybrała Hotel Remes mieszczący się w małej Opalenicy. Jedna doba w tym ośrodku kosztuje Portugalską Federację Piłkarską 33 000 euro. Tam od momentu istnienia tej bazy, kwaterowały się różne profesjonalne drużyny piłkarskie z całej Europy, przyjeżdżające do Polski na przedsezonowe przygotowania.
Mieszkam niedaleko Opalenicy, ale nigdy jeszcze nie miałem okazji być w środku luksusowego hotelu. Natomiast już z zewnątrz sam budynek robi bardzo duże wrażenie. Niemal bezpośrednio przylega do niego stadion, którego murawa kilka lat temu była uważana za najlepiej zadbaną w Polsce. Tak naprawdę nie wiem na jakiej podstawie, ale była. Dziś nadal robi duże wrażenie i nie jeden klub z Ekstraklasy może zazdrościć takiej płyty boiska. Opalenicki ośrodek sportowo-treningowy jest największy w Europie Środkowej. Dlatego oprócz Portugalii, tą lokalizacją interesowali się Hiszpanie oraz Szwedzi.
logo
www.hotelremes.pl
Ponad 140 tysięcy złotych za jeden dzień pobytu w małej Opalenicy, która jeszcze do czerwca była niemal całkowicie anonimowa, to naprawdę bardzo dużo. Jednak Portugalia z Cristiano Ronaldo na czele, jako jeden z faworytów EURO 2012 ma świetne warunki do tego, aby 1 lipca w Kijowie sięgnąć po puchar Mistrzów Europy.
Opalenicki hotel oprócz boiska głównego, które pomieści 1000 widzów, zapewnia podopiecznym Paulo Bento do dyspozycji jeszcze 8 innych pełnowymiarowych i profesjonalnych boisk piłkarskich. Zawodnicy mogą również trenować na hali sportowej i siłowni znajdującej się na terenie kompleksu, albo jeszcze na kilkanastu innych przydatnych, bądź nieprzydatnych obiektach sportowych. Dodatkowo Portugalczycy korzystają z profesjonalnego ośrodka odnowy biologicznej, który oferuje specjalistyczne zabiegi przeznaczone dla sportowców, co z pewnością wpłynęło na wybór tego miejsca, a to oczywiście ze względu na bezcennego Ronaldo.
logo
www.hotelremes.pl
Natomiast w wolnym czasie piłkarze mogą się relaksować m. in. przy: krytym basenie, kręglach, stołach do tenisa stołowego i bilardu. Inną formą relaksu może być jazda na rowerze... Nani oraz Miguel Veloso jeździli po Opalenicy i wybrali się nawet do jednej z pizzerii.
Wszystko to, wraz z oddaloną od Opalenicy o 30 km poznańską Ławicą oraz ciszą i spokojem jaki zapewnia małe miasteczko, sprawia, że Portugalczycy mają wszystko czego mogą potrzebować, aby dziś pokonać reprezentację Hiszpanii i w niedzielę zdobyć mistrzostwo.
Pytanie tylko - czy to wystarczy?