W sąsiedztwie Unii Europejskiej funkcjonuje druga organizacja zajmująca się wolnym handlem, obejmująca ponad 170 mln osób oraz obszar 15 proc. powierzchni lądowej świata. Jeżeli Ukraina nie dołączy do UE prawdopodobnie dołączy właśnie tam.

REKLAMA
To właśnie do Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu niedługo dołączy Armenia, a za nią prawdopodobnie inne kraje WNP. Mało osób zdaje sobie sprawę z sytuacji ekonomicznej jaka panuje za wschodnią granicą. Z jednej strony zaślepia nas europocentryzm- fakt, że zostaliśmy przyjęci do UE sprawia, że podświadomie czujemy, że żyjemy w bardziej rozwiniętych państwach, z drugiej strony od dawna w polskich mediach panuje zasada „o Rosji (i Białorusi) źle albo wcale”.
Rankingi Banku Światowego wskazują jednak, że wszystkie te trzy kraje dokonały reform w gospodarce, co jest mierzalne w rankingach gospodarczych opracowywanych przez Bank Światowy, znanych jako Doing Business.
Kazachstan największe Państwo Azji Środkowo Centralnej znajduje się na 50 miejscu w tym rankingu. (Polska na 45 miejscu). W kilku kategoriach zdecydowanie nas wyprzedził- zakładanie biznesu to 30 miejsce na świecie, rejestrowanie nieruchomości- 18, szczególnie istotna dla przedsiębiorców- sądowa egzekucja kontraktów to 27 miejsce. Kraj ten wyjątkowo szybko się rozwija od ostatnich kilkunastu lat dzięki przeprowadzonym reformom. Liczne surowce mineralne pozwalają stale się modernizować, tak aby rozwinąć inne obszary gospodarki, w tym zieloną energię. Dzięki tym zabiegom zorganizuje EXPO 2017 poświęcone właśnie energii odnawialnej.
Białoruś zajmuje 63 miejsce. Kraj ten szczególnie chętnie wskazywany jest jako reżim zamordystyczny, który specjalizuje się w zwalczaniu opozycji. Tymczasem wskaźniki przedsiębiorczości stoją na naprawdę wysokim poziomie. Zakładanie przedsiębiorczości BŚ ocenił na miejsce 15, rejestrowanie nieruchomości- 3 (!!!), egzekucja niezapłaconych należności- 13. Gospodarka ta najmniejsza z trzech tworzących Unię Celną już dawno postawiła na specjalizację w produkcji: traktorów, ciężarówek, mebli, bielizny osobistej, ubrań.
Rosja jako koło zamachowe sojuszu zajmuje 92 miejsce. Należy zwrócić jednakże uwagę, że w PKB na mieszkańca prześcignęła o jedną pozycję Polskę. W rankingach działalności gospodarczej od zeszłego roku podskoczyła o 11 pozycji. Szczególnie dobrze wypada w rankingu Banku Światowego w zakresie rejestrowania nieruchomości- 17 miejsce, egzekucji niezapłaconych umów- 10 miejsce. Potencjał Rosji jest powszechnie znany- 140 mln osób, zdecydowana większość pierwiastków z tablicy Mendelejewa, surowce energetyczne- będące podstawą również Polskiej gospodarki.
Wszystkie te trzy kraje stworzyły sojusz ekonomiczny, który przypomina Unię Europejską sprzed 40- 50 lat, gdy była wyłącznie Unią Gospodarczą. Unia Celna zajmuje się więc wolnym handlem pomiędzy państwami członkowskimi, swobodą przepływu pracowników, przedsiębiorczości oraz towarów. Chociaż organizm powstał ten dopiero w 2010 r. coraz bardziej uczy się stosować liberalną politykę handlową stymulującą rozwój gospodarczy oraz bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Unia Celna nie zajmuje się sprawami obyczajowymi i światopoglądowymi państw je tworzących- jej jedynym celem jest handel.
Polska coraz lepiej poznaje tą organizację, badania nad prawem pozwalają polskim przedsiębiorcom coraz lepiej tam operować. Dzięki temu kilka segmentów tego 170 mln. rynku już zdołaliśmy zapełnić (np. produkcją jabłek, artykułów sanitarnych, itp.). W celu dalszego poznawania mechanizmów dnia 10 oraz 11 grudnia na Uniwersytecie Warszawskim, Wydziale Prawa i Administracji odbędzie się konferencja na temat prawnych aspektów tej organizacji z udziałem dyplomatów, ekonomistów oraz prawników.