Fot. Piotr Augustyniak/ Agencja Gazeta

Polska prawica prędzej czy później stanie przed dylematem, kto może być najlepszym kandydatem na prezydenta. W środowiskach prawicowych rozmawia się o tym już od dawna, jednak temat ten wybrzmiał mocno po tym, gdy prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział dość jednoznacznie, że nie będzie startował w 2015 roku na urząd prezydenta.

REKLAMA
Wspominając o kandydaturze Zbigniewa Ziobry wszyscy przede wszystkim pytają, czy to nie za wcześnie? Ja jednak uważam, że o pewnych rzeczach nie rozmawia się „za pięć dwunasta”, a taką sprawą jest kandydatura na prezydenta. To nie jest tak, że Zbigniew Ziobro, wstał i powiedział, że on chcę zostać prezydentem. To my tego chcemy, to nasze środowisko widzi Zbigniewa Ziobrę, jako najlepszego kandydata na prezydenta i ta sprawa na pewno wybrzmi oficjalnie na nadchodzącym kongresie.
Do walki trzeba się dobrze przygotować, bo jeżeli jest tak, że ci, którzy w wyborach parlamentarnych głosowali na Prawo i Sprawiedliwość, dziś w dużym procencie deklarują, że popierają prezydenta Komorowskiego, to znaczy, że nie mają alternatywy. Musi powstać sytuacja, żeby ci wszyscy ludzie mieli alternatywę, czyli silną i odpowiednią kandydaturę, która nie będzie fasadowa, bo to przede wszystkim zarzuca się obecnej prezydenturze.
Zbigniew Ziobro zawsze jasno i wyraźnie mówił, że nie widzi innego kandydata na prezydenta, jak Jarosław Kaczyński. Tak samo było w 2010 roku po katastrofie smoleńskiej. Mimo tej bardzo trudnej sytuacji, jaką miał wtedy Jarosław Kaczyński, to wyzwanie podjął, za co mam i będę miała do niego zawsze bardzo wielki szacunek. Tak niewiele wtedy zabrakło. Pokazaliśmy, że prawica ma potencjał, że jest w nas duża siła. Dzisiaj jest taki czas, że warto żeby prawica wystawiła jednego kandydata, a poza Jarosławem Kaczyńskim i Zbigniewem Ziobro nie widzę innej osoby, która mogłaby stanąć w szranki z kandydatem Platformy Obywatelskiej, kimkolwiek by on nie był i jeżeli faktycznie jest tak, że Jarosław Kaczyński nie zdecyduję się, to Zbigniew Ziobro będzie najlepszym kandydatem całej prawicy.