bmw

Październik w ogrodzie to jeden z najbardziej pracowitych miesięcy w sezonie. Po zbiorze wszystkich warzyw i owoców, nastał czas przygotowywania ogrodu do nadchodzącej zimy. Październik to dobry miesiąc na nowe nasadzenia drzew, krzewów i róż. Październik w tym roku mamy bardzo pogodny, słońce, co prawda nie grzeje już tak mocno jak latem i szybko zachodzi, a poranki i wieczory są już zdecydowanie chłodne, ale piękne barwy, jakie nas otaczają nam to rekompensują.

REKLAMA
Kończymy zbiór ostatnich jabłek, gruszek, śliwek i pigwy. Owoce pigwy na surowo nie są zbyt smaczne. Można z nich za to przygotowywać wyśmienite przetwory z pigwy np. słynną nalewkę - pigwówkę.
Zebrane owoce przeglądamy i sortujemy. Do przechowywania przeznaczamy tylko owoce zdrowe, nie robaczywe i z nieuszkodzoną skórką. Owoce przechowujemy w chłodnym i niezbyt suchym pomieszczeniu.
Przeglądamy korony drzew, usuwamy porażone chorobami części roślin i zaschnięte owoce (tzw. mumie), które należy spalić lub głęboko zakopać, aby nie stały się źródłem zakażenia w przyszłym roku. Usuwamy również owoce opadłe z drzew, które zaczynają gnić.
Jesień to dobry okres, aby poprzycinać i prześwietlić wszystkie drzewa owocowe, a także nawieźć obornikiem lub kompostem.
logo
bmw

W warzywniku, zbieramy późne odmiany kapusty i kalafiora, a także marchew i brokuły.
Zanim nadejdą chłody musimy zebrać wszystkie wykształcone owoce pomidorów i umieścić je w ciepłym pomieszczeniu, w którym będą dojrzewały (dostęp światła nie jest konieczny). Niedojrzałe, zielone pomidory można też wykorzystać do sporządzenia przetworów. Musimy jednak pamiętać, że niedojrzały zielony pomidor zawiera dużo solaniny, która jest toksycznym glikozydem. Solanina spożywana w dużych ilościach (powyżej 400 mg) może doprowadzić nawet do śmierci. Natomiast zawartość solaniny poniżej 20 mg na 100g przetworów nie uważa się za szkodliwą. W 100g surowych zielonych pomidorów znajduje się 30 mg solaniny, w 30g konfitur znajduje się maksymalnie 6 mg solaniny, w 100g kiszonych zielonych pomidorów będzie 19 mg solaniny.
Cały problem z tym glikozydem polega na tym, iż jest on odporny na wysokie temperatury i nie rozkłada się podczas gotowania czy smażenia. Objawami zatrucia są mdłości, wymioty, biegunka, kolka, śpiączka, drgawki, a nawet niewydolność krążenia. Dlatego też, przy spożywaniu zielonych pomidorów należy być raczej ostrożnym i zjadać małe ilości ich przetworów.
Pozostałości po liściach i łodygach uprzątamy i wykorzystujemy do produkcji kompostu. Zwiędnięte części roślin możemy równie dobrze pozostawić zakopane w glebie - w podobny sposób użyźnią naszą glebę, a jest to metoda mniej pracochłonna. Przekopujemy ziemię na rabatach i zagonach, zasilamy ją obornikiem lub kompostem.
logo
bmw

Wykopujemy cebule, bulwy i kłącza gatunków niezimujących w gruncie, czyli dalie, mieczyki, frezji oraz fiołki alpejskie i pacioreczniki. Robimy to, gdy pierwsze przymrozki zwarzą liście roślin. Obumarłe pędy odcinamy 10 cm ponad karpą i wyciągamy karpy z ziemi. Robimy to delikatnie, tak, aby nie uszkodzić delikatnych tkanek. Karpy suszymy przez kilka dni w przewiewnym miejscu, a następnie umieszczamy w skrzynkach, przesypujemy korą, torfem lub trocinami i ustawiamy w suchym pomieszczeniu nienarażonym na działanie mrozu.
Wrażliwe na mróz krzewy (róże, hortensje, powojniki) u nasady obsypujemy ziemią lub korą do wysokości 20-40 cm (tzw. kopczykowanie). Nawet, jeżeli gałęzie przemarzną, roślina odbije na wiosnę z dolnych okrytych części.
Rozety liściowe roślin dwuletnich, takich jak malwy, dzwonki, naparstnice i bratki, zimą narażone są na wysuszające wiatry, dlatego warto dobrze je podlać jesienią, a po pierwszych przymrozkach okryć gałązkami iglaków, suchymi liśćmi lub agrowłókniną.
Możemy nadal sadzić cebule roślin kwitnących na wiosnę, musimy to jednak zrobić jeszcze, gdy ziemia nie jest zamarznięta.
Regularnie sprzątamy trawnik zasypywany przez opadające z drzew liście. Grabimy go i w drugiej połowie miesiąca kosimy po raz ostatni - wyższa trawa łatwiej zgnije pod śniegiem.
Postarajmy się zrobić jak najwięcej teraz, kiedy pogoda temu sprzyja, nie czekajmy aż nadejdą jesienne słoty.