
W drugiej połowie listopada powinniśmy zakończyć już wszystkie prace ogrodnicze. Skończył się już, bowiem okres wegetacyjny roślin.
REKLAMA
Nie oznacza to, że mamy spocząć na tzw. laurach. Nadszedł czas, aby zająć się ptakami, naszymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami drzew i krzewów.
Ptaki to nasi sprzymierzeńcy w walce ze szkodnikami i chwastami - przez cały rok zjadają naprawdę dużo jaj, larw i osobników dorosłych różnych owadów oraz wiele nasion chwastów.
Jeżeli ktoś nie ma karmnika, to albo może zakupić w sklepie ogrodniczym za około 30 zł, albo zrobic samemu z kilku deseczek.
Ponadto z połówek orzecha kokosowego zrobiłam jadłodajnie dla sikorek i dzięciołów. Roztopiłam smalec dodałam ziarenka słonecznika, prosa i zboże. Po wystygnięciu nałożyłam do łupin po kokosach i wstawiłam do lodówki aby stężało.
W kolejne łupiny nałożyłam zmieloną słonine nafaszerowaną ziarenkami.
Dokarmianie ptaków nie ogranicza się jedynie do wysypywania okruchów chleba, trzeba wiedzieć czym je karmic , aby im nie zaszkodzić. Proso, słonecznik łuskany, słonecznik czarny, zboża, suszone owoce , słonina to jest najlepszy pokarm.
Ptaki to nasi sprzymierzeńcy w walce ze szkodnikami i chwastami - przez cały rok zjadają naprawdę dużo jaj, larw i osobników dorosłych różnych owadów oraz wiele nasion chwastów.
Jeżeli ktoś nie ma karmnika, to albo może zakupić w sklepie ogrodniczym za około 30 zł, albo zrobic samemu z kilku deseczek.
Ponadto z połówek orzecha kokosowego zrobiłam jadłodajnie dla sikorek i dzięciołów. Roztopiłam smalec dodałam ziarenka słonecznika, prosa i zboże. Po wystygnięciu nałożyłam do łupin po kokosach i wstawiłam do lodówki aby stężało.
W kolejne łupiny nałożyłam zmieloną słonine nafaszerowaną ziarenkami.
Dokarmianie ptaków nie ogranicza się jedynie do wysypywania okruchów chleba, trzeba wiedzieć czym je karmic , aby im nie zaszkodzić. Proso, słonecznik łuskany, słonecznik czarny, zboża, suszone owoce , słonina to jest najlepszy pokarm.
Na wielu działkach przebywają tzw. koty działkowe, o nich też należy pamiętać i o nie dbać. Koty nie jedzą chińskich zupek, kaszy, ryżu czy chleba. Niestety częśto ignorańci podrzucają im takie "przysmaki". Ciepłe mnleczko, suchy pokarm dla kotów, saszetki z kocim jedzeniem, czasami wątróbka wołowa, czy ugotowany kurczak, pomoże im przetrwac nawet najniższe temperatury. No i oczywście odpowiednio ocieplone lokum.
Ręczę , że zarówno ptaki , jaki i koty odwdzięczą nam się za naszą opiekę w następnym sezonie.
