O autorze
Torunianka, za młodu wyrwana z korzeniami i przesadzona do USA. Powróciła aby realizować swoje marzenia i oddawać się swoim hobby. Absolwentka Portland Community College, ponadto studiowała na Portland State University.

Pażdziernik na działce.

bmw
Październikowe przymrozki „popiesciły” większość kwiatów, szczególnie tych ciepłolubnych.


Po daliach,begoniach,cannach pozostało już tylko wspomnienie, a szkoda.



Podobnie jak po innych jednorocznych,które zdobiły rabaty i doniczki w moim ogrodzie.
Teraz puszą się już jedynie trawy ozdobne.



Mokra aura nie sprzyja pracom porządkowym, a przecież jest tyle do zrobienia przed nadejściem zimy.
Ja już nawożenie nawozem jesienn-zimowym mam ukończone, teraz czeka mnie ścinanie bylin, grabienie liści i spalanie wszystkiego, co nie nadaje się na kompot.
Pod koniec października zamierzam kopczykować wszystkie byliny i róże, aby nie przemarzły zimie.



Bardziej wrażliwe jak np. hortensje ogrodowe dodatkowo muszę okryć agrowłókniną. Wrzosy po przekwitnięciu przykrywam gałązkami świerkowymi, podobnie jak miejsca, w których posadziłam wiosenne cebulki.
Jeżeli zajdzie taka potrzeba to po raz ostatni skoszę trawnik i nawodnię wszystkie rośliny zimozielone.
Oby tylko pogoda dopisała to wyrobię się z czasem i zamknę sezon działkowy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

POWYBORCZY PORANEK

WYNIKI, ANALIZY, KOMENTARZE