
Trawy ozdobne są wspaniałym akcentem każdego ogródka bez względu na jego wielkość. Jest wiele gatunków traw, które można dopasawoć do swoich potrzeb i wymagań.
REKLAMA
W moim ogródku jest ich już ponad 15 gatunków. Staram się nimi osłaniać mało atrakcyjne miejsca, jak np. kompost, czy tworzyć z nich naturalną osłonę przed intruzami. Większość swoich bylin, w tym trawy ozdobne kupiłam na Allegro, gdzie można nabyć bardzo dużo wspaniałych roślin.
Trawy nie są roślinami zbyt wymagającymi. Na wiosnę trawy należy ściąć bardzo nisko, pozostawiając około 5 cm nad ziemią. Wystarczy je potem w miarę potrzeby podlewać i 2–3 razy w ciągu sezonu zasilić nawozem uniwersalnym. Przed zakupem należy uważnie przeczytać opis danej trawy, gdyż zdarzają się gatunki bardzo ekspansywne, wdzierające się w miejsca dla nich nieprzeznaczone. Mniejsze gatunki nadają się na rabaty, np. turzyce czy kostrzewy. Wybór traw jest ogromny i prezentują się one równie pięknie jak inne rośliny ozdobne. Moją ulubioną trawą jest miskant chiński, odmiana „Silberfeder”. Charakteryzuje się ona tym, że liście ma dość szerokie (2 cm), pokrój luźny. Początek kwitnienia przypada na koniec sierpnia. Srebrzyste wiechy wyrastają wysoko ponad liście. Miskant osiąga wysokość 180 cm. Kwiatostany można pozostawić nieścięte do wiosny, ich srebrne „pióropusze” są ciekawym akcentem również w zimowym ogrodzie.
Trawy nie są roślinami zbyt wymagającymi. Na wiosnę trawy należy ściąć bardzo nisko, pozostawiając około 5 cm nad ziemią. Wystarczy je potem w miarę potrzeby podlewać i 2–3 razy w ciągu sezonu zasilić nawozem uniwersalnym. Przed zakupem należy uważnie przeczytać opis danej trawy, gdyż zdarzają się gatunki bardzo ekspansywne, wdzierające się w miejsca dla nich nieprzeznaczone. Mniejsze gatunki nadają się na rabaty, np. turzyce czy kostrzewy. Wybór traw jest ogromny i prezentują się one równie pięknie jak inne rośliny ozdobne. Moją ulubioną trawą jest miskant chiński, odmiana „Silberfeder”. Charakteryzuje się ona tym, że liście ma dość szerokie (2 cm), pokrój luźny. Początek kwitnienia przypada na koniec sierpnia. Srebrzyste wiechy wyrastają wysoko ponad liście. Miskant osiąga wysokość 180 cm. Kwiatostany można pozostawić nieścięte do wiosny, ich srebrne „pióropusze” są ciekawym akcentem również w zimowym ogrodzie.
Ostatnio nabyłam trzy nowe trawy.
Stipa tenuissima „Ogon konia”
Trawa ta dorasta do około 40–50 cm wysokości, a jej cieniutkie źdźbła rozwiane na wietrze są ozdobne przez cały rok. W okresie kwitnienia (lipiec–wrzesień) na źdźbłach pojawiają się ziarniaki zakończone długim, ościstym włosem. Ich płowa barwa oraz kudłata forma kojarzą się z niewyczesanym końskim ogonem, co w pełni uzasadnia jej nazwę odmianową „Ogon konia”.
Melica ciliata Perłówka orzęsiona. Jest to pełna uroku, rosnąca kępowo trawa. Na stanowiskach naturalnych występująca w Europie Południowej: od Hiszpanii aż po wybrzeże Morza Czarnego, jak również na Sycylii i w północnej Afryce. Rośnie tam na stanowiskach słonecznych, na podłożu kamienistym, na piaskach wśród skał. Liście szaro-zielone, miękkie, w gęstych kępach, równowąskie lub nawet nitkowate, zwinięte rynienkowato tworzą zimozielone kępy wysokości około 25 cm.
Obie te trawy trafiły już na rabatkę. Będą ją dzieliły z kwiatkami jednorocznymi, które zamierzam wysiać już tej jesieni, aby na wiosnę szybciej rozkwitły.
Trzecia trawa, Deschampsia cespitosa „Bronzeschleier” Śmiałek darniowy, trafiła na trawnik, gdzie będzie pełniła naturalną osłonę przed widokiem na niezbyt zadbaną działkę sąsiada.
Jest to wieloletnia trawa gęsto kępkowa o wysokości 100–150cm, o pięknym rozłożystym ulistnieniu, efektownie kwitnąca przez całe lato a ponadto zimotrwała. „Bronzeschleier” jest uważany za najpiękniej kwitnącą i najwyższą odmianę Śmiałków darniowych. Jej kwiatostany to delikatna, łukowata wiecha z filigranowych, włosowatych kłosków, srebrnawo-zielona, przebarwia się na połyskująco brązowawo, sprawia wrażenie lśniącej mgiełki powyżej liści, wysoko wznoszącej się nad liśćmi.
Jedną z piękniejszych traw w moim ogrodzie jest rozplenica japońska „ piórkowa”. Dorasta do wys. 80 cm i podobnej szerokości. Latem, aż do zimyꗬ ma niezwykle ozdobne, brązowe, kłosowate wiechy, przypominające szczotki do butelek, wyrastają one ponad zielone liście tworząc gęste kępy o pięknym pokroju.
Kolejną trawą godną uwagi jest Miscanthus sinensis „Malepartus”, znany jako miskant chiński. To bardzo popularna i jedna z największych traw ozdobnych. Roślina tworzy duże kępy z długich, zaostrzonych i opadających jak strumienie fontanny jaskrawozielonych liści. Atrakcyjności trawie dodaje srebrzysty podłużny pasek na środku każdego listka oraz purpurowo-brązowe dekoracyjne kwiatostany, które pojawiają się latem. Miskant rośnie dobrze na każdym przepuszczalnym podłożu. W okresie jesieni liście trawy przebarwiają się na czerwony, brązowy, miedziany i żółty kolor.
Ponadto w moim ogrodzie znajdują się też: kostrzewa sina, zwana potocznie niebieską trawką, turzyca, Buchanana, o liściach czerwonawo zabarwionych, sprawiających wrażenie zasychających, czy też trzcinnik piaskowy. Traw ozdobnych jest tak ogromna ilość, że każdy może znaleźć wśród nich coś dla siebie. Są to rośliny bardzo łatwe w uprawie, niewymagające specjalnego traktowania. Wystarczy ściąć je na wiosnę, podlać dwa razy w sezonie nawozem uniwersalnym bądź wyciągiem z pokrzywy, a one odwdzięczą się pięknymi kwiatostanami i bujnymi liśćmi. Z całego serca zachęcam do uprawy traw ozdobnych.
