
Jesień, ta nasza polska , barwna i ciepła jest po prostu piękna.
REKLAMA
Jesień to jedna z najpiękniejszych pór roku. Podziwiamy barwy liści, przebarwiających się na żółto, pomarańczowo, czerwono, różowo i fioletowo. Zanim wszystkie opadną z drzew, kolorują nasz świat aż do nadejścia zimy.
Nic tak nie ozdobi ogrodu jak kwitnąca w ostatnich promieniach słońca rabata rudbekii, astrów i dostojnych rozchodników olbrzymich w asyście kęp wysokich traw. Drzewa i krzewy o żółtych liściach pozwolą zatrzymać kawałek słońca w ogrodzie, a wspomnienie przebarwiających się na karminowo i czerwono liści pomoże przetrwać do następnej wiosny.
Zmienność wyglądu i ubarwienia roślin warto wykorzystać i uwzględnić podczas tworzenia ogrodu.
Zimozielony bluszcz pospolity jest dekoracyjny przez cały rok. Należy do roślin długowiecznych, doskonale czuje się w miejscach półcienistych.
Natomiast w miejscach nasłonecznionych, blisko domu lub ogrodzenia, doskonale się sprawdza winobluszcz pięciolistkowy, który czepia się murów, wspina się, owijając pędami, lub przytrzymuje ścian przylgami. Jego zielone liście z nadejściem jesieni przebarwiają się na kolor szkarłatny.
W różnych miejscach ogrodu możemy sadzić trzmieliny. Warto jest mieć ich kilka, ponieważ są wszechstronne, zadziwiająco różnorodne i nadspodziewanie łatwe w uprawie.
Na ciemnym tle ziemi i bezlistnych roślin znakomicie wyglądają wiotkie kształty traw ozdobnych, które zadziwiają swoimi delikatnymi barwami.
W mojej kolekcji mam już 18 gatunków traw, najnowsze, właśnie posadzone to:
Trawa pomarańczowa
Trawa żółta bambusowa.
Oprócz traw wciąż jeszcze kwitną naparstnice, budleje, nagietki, nawłocie, nasturcje i chryzantemy.
Wczesna jesień jest piękna, ciepła i pełna kolorów. Cieszmy się nią.
