
Piękna pogoda, po długiej zimie tylko zachęca do pracy w ogrodzie.
REKLAMA
Ogrodnicy i działkowicze żwawo zabrali się do pracy. Wiosna to najbardziej pracowity okres. Cięcie, kopanie, nawożenie, odchwaszczanie, sianie, sadzenie, nawadnianie. Dopiero po wykonaniu tych prac będzie czas na relaks w ogrodzie.
Ale do wszystkiego należy podchodzić z głową. Należy zapoznać się z technikami cięcia drzew i krzewów, wiedzieć też, co tak naprawdę ciąć, aby nie przedobrzyć. Wycinamy wszystkie przemarznięte, suche gałęzie, jak również te, które rosną do środka lub jak w przypadku porzeczek maja ciemna barwę. To oznacza, że są już stare.
Ziemię, która została skopana na jesieni i pozostawiona w tzw. ostrej skibie nie przekopujemy jeszcze raz, jedynie dobrze grabimy. Jeżeli pozostawiliśmy ziemię jesienią samą sobie teraz jest czas, aby ją zasilić kompostem i przekopać.
Pozostałe grządki odchwaszczamy, spulchniamy i nawozimy, albo kompostem, albo nawozami mineralnymi. Możemy zakupić w sklepach obornik przekompostowały, suchy, bydlęcy lub kurzy, który nadaje się pod drzewa i krzewy. Mieszamy go z górną warstwą ziemi i obficie podlewamy.
Ale do wszystkiego należy podchodzić z głową. Należy zapoznać się z technikami cięcia drzew i krzewów, wiedzieć też, co tak naprawdę ciąć, aby nie przedobrzyć. Wycinamy wszystkie przemarznięte, suche gałęzie, jak również te, które rosną do środka lub jak w przypadku porzeczek maja ciemna barwę. To oznacza, że są już stare.
Ziemię, która została skopana na jesieni i pozostawiona w tzw. ostrej skibie nie przekopujemy jeszcze raz, jedynie dobrze grabimy. Jeżeli pozostawiliśmy ziemię jesienią samą sobie teraz jest czas, aby ją zasilić kompostem i przekopać.
Pozostałe grządki odchwaszczamy, spulchniamy i nawozimy, albo kompostem, albo nawozami mineralnymi. Możemy zakupić w sklepach obornik przekompostowały, suchy, bydlęcy lub kurzy, który nadaje się pod drzewa i krzewy. Mieszamy go z górną warstwą ziemi i obficie podlewamy.
Możemy podosadzać krzewy i drzewka i uzupełnić ubytki po zimnie. Nadszedł już czas, aby zakupić nowe byliny. W warzywniku możemy śmiało wysiewać już groch, rzodkiewki, buraczki, marchew, pietruszkę, szpinak etc.
Wiele kwiatów jak nagietki, nasturcje, wilec, lewkonie, lwie paszcze mogą być już wysiane do gruntu. Na bazarkach roi się od kwietnych sadzonek. Sama pokusiłam się już o bratki, aksamitki, pelargonie, kocanki i komornice, które posadziłam w donice.
Nawożenia domagają się też iglaki i trawa. Tam, gdzie nastąpiły ubytki proponuje zrobić dosiewkę, a iglaki po zimie potraktować również dawką regenerującą. Nie zapominajmy o podlewaniu, szczególnie nowych nasadzeń. Zbliża się „majówka” może wyrobimy się z wszelkimi pracami i dane nam będzie w te dni po prostu podziwiać kwitnące o tej porze kwiaty zamiast ciężkiej pracy. Czego sobie i wam życzę.
Wiele kwiatów jak nagietki, nasturcje, wilec, lewkonie, lwie paszcze mogą być już wysiane do gruntu. Na bazarkach roi się od kwietnych sadzonek. Sama pokusiłam się już o bratki, aksamitki, pelargonie, kocanki i komornice, które posadziłam w donice.
Nawożenia domagają się też iglaki i trawa. Tam, gdzie nastąpiły ubytki proponuje zrobić dosiewkę, a iglaki po zimie potraktować również dawką regenerującą. Nie zapominajmy o podlewaniu, szczególnie nowych nasadzeń. Zbliża się „majówka” może wyrobimy się z wszelkimi pracami i dane nam będzie w te dni po prostu podziwiać kwitnące o tej porze kwiaty zamiast ciężkiej pracy. Czego sobie i wam życzę.
