
Czas zatem, aby wybrać się na zakupy świątecznego drzewka. Można i sztuczne, tylko po co? Ani to nie pachnie, ani nie wygląda, a wybór prawdziwych drzewek jest duży.
REKLAMA
Świerk pospolity najczęściej wykorzystywany w charakterze bożonarodzeniowego iglaka. Jego zalety to niska cena, dostępność i wspaniały zapach. Niestety, igły świerków są zmorą w mieszkaniu - drobne szpilki szybko zaczynają się osypywać, niekiedy tuż po przyniesieniu do domu. Dlatego świerki pospolite najlepiej kupować na plantacji. Ścinane tam, dosłownie, na pniu, a potem w domu jeszcze raz nieco przycięte i wstawione do stojaka z wodą mogą przetrwać nawet miesiąc!
Jodła pospolita, od świerka można ją odróżnić po płasko ułożonych igłach, które na spodzie mają dwa jasne paski. Zwykle foremna, ale jej gałęzie są rzadko ułożone, więc miewa "drapakowaty" pokrój. Droższa, lecz trwalsza od świerków - jej igły raczej nie opadają, lecz zasychają.
Jodła kaukaska, pochodzi z Azji, ale stała się łatwo dostępna dzięki uprawie na plantacjach - drzewka sprzedawane na święta pochodzą najczęściej z Danii, a w ostatnich latach także z Polski. Ma regularną koronę, jest wyjątkowo zgrabna i gęsta - chyba najbardziej efektowna w roli choinki. Wadą jest słabo wyczuwalny zapach i wysoka cena.
Ostatnio sosny mają coraz więcej zwolenników dzięki "puchatemu" pokrojowi i trwałym igłom. Najczęściej sprzedawana jako choinka jest sosna pospolita; kosztuje mniej więcej tyle, co świerk, ale często ma nieregularny pokrój.
Jako "choinka" może być zastosowany cyprysik groszkowy, czy jałowiec, wybór należy do was.
Jako "choinka" może być zastosowany cyprysik groszkowy, czy jałowiec, wybór należy do was.
Dla tych z was co miejsca mało maja polecam malutkie choineczki w przystępnej cenie , albo gałązki do wazonu.
