
Pracujący Polacy, mimo różnicy wieku najwyżej cenią sobie wysokość wynagrodzenia – to ono determinuje większość ich działań. Z badania „Polacy a rozwój” przeprowadzonego przez Millward Brown dla Benefit Systems wynika, że dla osób powyżej 45 r.ż. w pracy ważne jest wynagrodzenie (38 proc.) oraz rzetelność i profesjonalizm (32 proc.). Dla przedstawicieli pokolenia X (wiek 35+) liczą się zarobki (47 proc.), atmosfera (36 proc.) oraz rzetelność i profesjonalizm (31 proc.). Największe różnice widać w podejściu najmłodszego pokolenia pracowników. Badani w wieku 18-24 doceniają przede wszystkim zarobki (60 proc.), atmosferę (50 proc.) i podejście przełożonego (35 proc.), a w wieku 25-34 – zarobki (46 proc.), atmosfera (41 proc.) i… dogodne godziny pracy (23 proc.).
rozwoju umiejętności potrzebnych w pracy zawodowej. W firmach zatrudniających min. 10 osób odsetek jest znacznie niższy i wyniósł 16 proc.
Rozwój zawodowy w opinii Polaków to przede wszystkim podnoszenie kwalifikacji oraz
zdobywanie nowych umiejętności (63 proc.), a w dalszej kolejności również awans (21 proc.) czy zdobywanie dodatkowych przywilejów w pracy (18 proc.).
Nieco trudniej przyszło badanym zdefiniować rozwój osobisty. Spontanicznie wymieniali wiele określeń, a co trzecia osoba w ogóle nie potrafiła określić, czym jest dla niej rozwój osobisty. Z wyników badania wynika, że najczęściej pojawiającymi się definicjami rozwoju osobistego są zdobywanie nowych umiejętności (23 proc.), realizowanie marzeń i celów (17 proc.) czy dbanie o relacje z innymi ludźmi i dbanie o swoją rodzinę (po 12 proc.). Co trzeci Polak nie podjął w ciągu ostatniego roku działań na rzecz swojego rozwoju osobistego.
Natomiast w życiu pozazawodowym zdecydowanie najważniejsze dla Polaków są rodzina, dzieci, związek – spontanicznie wymienia je 72 proc. badanych. Co trzecia osoba w tym kontekście wymienia także odpoczynek, zainteresowania i hobby, a także zdrowie. Co zaskakujące najmniej istotnym aspektem życia poza pracą jest Kościół – wskazało go jedynie 2 proc. badanych.
Na rynku pracy pojawiają się przedstawiciele kolejnych pokoleń, których podejście do pracy, rozwoju oraz życia, a także oczekiwania różnią się diametralnie od podejścia ich starszych współpracowników. To wielkie wyzwanie dla pracodawców i działów HR, by dostosować politykę firmy do coraz większej różnorodności - mówi Izabela Pipka.
