O autorze
Trener. Od kilku lat zakochany w bieganiu. Zabiegany, dosłownie i w przenośni. Nie lubi o sobie mówić, bo się wstydzi, nie wstydzi się tylko wtedy, kiedy biega.

www.TrenerBiegania.pl

Picie piwa na facebooku? Lepiej zatańczyć i polecieć do Rzymu

mateusz jasiński
– Cześć, dzięki za nominację do konkursu, zaraz wypiję całe piwo, a potem nominuję do tego kolejne trzy osoby. Macie 24 godziny na odpowiedź – filmiki o mniej więcej takiej treści od kilku dni zalewają Facebooka na całym świecie. Trzeba przyznać, że akcja nabiera coraz większego rozpędu. Daleki jestem od oceniania samego pomysłu i ludzi, którzy w to wchodzą. Milczeć jednak nie zamierzam... Skoro mogę rzucić własne wyzwanie, to czemu nie!



Schemat polskiej wersji jest prosty: wrzucam na Facebooka wideo, na którym piję do dna jedno piwo, a następnie nominuję trzy osoby do podobnego wyzwania. Na odpowiedź mają 24 godziny, inaczej muszą postawić kratę piwa. Wątpliwe, by ci, którzy nie mają ochoty się bawić na taki zakup się zgodzili, ale facebook'owy timeline pokazuje, że bardzo często duma męskiej części Facebooka nie pozwala pozostawić tego bez odpowiedzi.

Tak w dużym skrócie wygląda istota całej akcji. Przyznaję, że promowanie picia piwa nigdy nie szło ze w parze z moim trybem życia, dlatego postanowiłem rzucić nieco inne wyzwanie. Padło na jedną z największych inicjatyw popularyzujących zdrowy tryb życia w Polsce. Mowa o Night Runnersach. Przy okazji sam pomysł spodobał się jednej z najpopularniejszych marek biegowych na świecie i... dalej zobaczymy jaki będzie finał historii.

W każdym razie jaram się! Spontany są zdecydowanie najlepsze!



Promujmy to co zdrowe! Ulegajmy modom, ale być może nie tym związanym z konsumpcjom złocistego płynu. A tak zupełnie na marginesie dodam, że moje usta zdecydowanie wolą wodę, która po bieganiu smakuje niemal jak piwo... Teraz już wiecie, dlaczego Polska oszalała na punkcie biegania? ;)


Bieganie wyostrza zmysły! Biegajmy zatem nie tylko do monopolowego.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".