
Najlepsze i najbardziej śmiałe projekty w historii ludzkości, zrodziły się z pasji, idei czy chęci zmieniania świata na lepsze. Ludzkość ma to szczęście, że co jakiś czas w naszej rzeczywistości pojawia się "szaleniec", który nie boi się ryzyka i chce zmieniać świat, by innym żyło się lepiej. Wiadomo jak jest z ryzykiem... Boimy się go, a strach przed nieznanym paraliżuje przed realizacją własnych marzeń. Dlatego tym bardziej kibicuję absolutnie niesamowitej inicjatywie, która 4 maja odbędzie się w Poznaniu.
Moja motywacja na Wings For Life! ;)
