Pisząc o Bijelo Dugme, a więc i, oczywiście, o Goranie Bregoviciu, zostawiłem sobie coś na deser. Jeśli bowiem sięgam od czasu do czasu do wersji oryginalnych i coverów tych czy innych utworów, to ten pan - z racji skali zjawiska, liczby kolejnych powrotów do swoich kiedyś już nagranych i wydanych na płytach piosenek - mógłby być bohaterem nie tylko krótkiego tekstu, ale całej dysertacji.

REKLAMA
Ako možeš zaboravi (Jeśli potrafisz, zapomnij) to znakomity, wielkiej urody kawałek pochodzący z albumu Uspavanka za Radmilu M. (1983). To była już końcówka współpracy lidera z pierwszym i, co tu dużo mówić, najlepszym wokalistą zespołu, Željko Bebekiem.
Dziesięć lat później ukazał się soundtrack do Arizona Dream, filmu Emira Kusturicy. Trzy utwory zaśpiewal tam sam Iggy Pop. Długo wahał się, czy przyjąć propozycję współpracy od kogoś nieznanego w zachodniej branży. Zdarzyło się, że trafił, bodaj w Nowym Jorku, do knajpy prowadzonej przez emigranta z Bałkanów. Popijając coś mocniejszego, zwierzył mu się ze swoich wątpliwości.
- Bregović?! Nie zastanawiaj się, w Jugosławii to był bóg! - usłyszał w odpowiedzi.
Z kronikarskiego obowiązku odnotuję też, że jedna z wersji tej piosenki pojawiła się na wspólnej płycie GB z Katarzyną Szczot.