Święta z pozoru podobne są jedne do drugich. Przeplataniec bożonarodzeniowo-wielkanocny trwa i trwa, a jednak czasem coś powoduje, że ten rytm zostaje zaburzony. Banalna refleksja nad upływem czasu ma inny wymiar, gdy mówimy o narodzinach, o powiększeniu się rodziny, a inny, gdy o pustym miejscu przy stole.

REKLAMA
Lecz przecież święta nie po to są, by się smucić. Życzymy Wam w te dni miłej przerwy w codzienności. Tego, by godziny choć na chwilę nieco zwolniły. Zielonych myśli w głowie. I - jak zawsze - niech muzyka będzie z Wami.
*
Colour of Spring (1986) to trzeci album Talk Talk. 5 kwietnia, czego dowodzi muzyczna ilustracja tego wpisu, niekoniecznie musi oznaczać smutek i żal. Ale do grunge'owych konotacji tej daty powrócę niebawem.