
Polacy lubią, gdy są doceniani przez ludzi z Zachodu. Dlatego coś czuję, że nowa inicjatywa polskiego oddziału Electronic Arts może okazać się marketingowym strzałem w dziesiątkę. Firma ujawniła dziś nową okładkę polskiego wydania gry Medal of Honor: Warfighter. A na niej… żołnierz rodzimego GROM-u!
REKLAMA
Dla tych co niewiedzą – Medal of Honor: Warfighter to propozycja EA w gatunku FPS-ów na tegoroczną jesień. Tworzona przez studio Danger Close gra ma opowiadać o działaniach jednostek specjalnych różnych państw na terenie całego globu. Znajdzie się w niej także nasz polski GROM. Nie wiadomo co prawda, jaką rolę będzie pełnił w kampanii dla pojedynczego gracza, ale na pewno będzie można pokierować rodzimymi żołnierzami w trybie sieciowym.
Polska jednostka i polska okładka
Umieszczenie polskiej jednostki specjalnej w zachodniej superprodukcji znacząco podniosło szansę na sukces gry w naszym kraju (które i tak były dość wysokie – Polacy od konkurencyjnej serii Call of Duty wolą FPS-y od EA). By w jeszcze większym stopniu zwiększyć potencjał sprzedażowy, polski oddział Electronic Arts postanowił – wbrew wcześniejszym planom – na pudełkach z polską wersją Medal of Honor: Warfighter umieścić grafikę z żołnierzem GROM-u (pierwowzorem tej postaci jest były członek naszej jednostki specjalnej, obecnie konsultant pomagający studiu Danger Close w pracach nad grą).
Wygląda na to, że plan się powiódł. Już teraz wielu graczy uważa, że w porównaniu z poprzednią okładką (którą otrzymają zachodni odbiorcy), „nasza” jest znacznie lepsza.
Pytanie tylko czy to rzeczywiście zasługa tego, że grafika z żołnierzem GROM-u jest lepsza, czy to może nasz patriotyzm?
Pytanie tylko czy to rzeczywiście zasługa tego, że grafika z żołnierzem GROM-u jest lepsza, czy to może nasz patriotyzm?
Piotrek.
