Call of Duty: Black Ops II
Call of Duty: Black Ops II

Call of Duty to od kilku lat największa marka rozrywkowa na świecie. Każda kolejna odsłona serii militarnych FPS-ów wydawana przez koncern Activision Blizzard bije rekordy sprzedażowe. We wtorek swoją premierę miało Black Ops II – tegoroczna część cyklu – które również osiągnęło niesamowity wynik, generując pół miliarda dolarów przychodów!

REKLAMA
Call of Duty: Black Ops II po raz pierwszy w historii serii rzuca graczy w realia niedalekiej przyszłości, do roku 2025. Kampania fabularna ponownie wypełniona jest efektownymi skryptami i zwrotami akcji, nowością jest pewna nieliniowość w postaci pobocznych misji Strike Force. To – wraz z wciąż wciągającym multiplayerem i szeroko zakrojoną kampanią reklamową – wystarczyło, by gra pobiła kolejny rekord.
W ciągu pierwszej doby od debiutu Call of Duty: Black Ops II zarobiło 500 milionów dolarów. Dzięki temu seria po raz kolejny została najpopularniejszą marką rozrywkową na świecie. Niestety po raz pierwszy koncern Activision Blizzard – wydawca gry – nie podzielił się konkretnymi wynikami sprzedaży. Analitycy branżowi przewidują jednak, że produkcja w pierwszym dniu obecności na rynku mogła znaleźć od 6,5 miliona do 7,2 miliona nabywców.
Call of Duty rekordzistą… po raz kolejny
Premiera nowego Call of Duty za każdym razem jest wielkim wydarzeniem. W nocy z 12 na 13 listopada aż 16 tysięcy sklepów na całym świecie o północy otworzyło swoje drzwi, by wraz z graczami świętować debiut Black Opsa II. Amerykańska sieć sklepów GameStop szacuje, że w czasie imprezy sprzedała milion kopii gry.
Dzięki świetnym wynikom, nowe Call of Duty pobiło rekord sprzedażowy. Rekord, który należał do... Call of Duty: Modern Warfare 3. Tak jest – poprzednia część również osiągnęła niesamowite rezultaty, w pierwszym dniu sprzedaży generując 400 milionów dolarów, a w trakcie czterech następnych generując 775 milionów dolarów. Miliard „pękł” po szesnastu dniach – szybciej niż w przypadku kasowego filmu „Avatar”. Podobnie było dwa lata temu w przypadku pierwszego Black Opsa, który przyniósł Activision Blizzard przychody na poziomie odpowiednio 360 i 600 milionów dolarów. O sukcesie niech świadczy fakt, że wszystkie części zarobiły łącznie więcej niż filmy z Harrym Potterem i „Gwiezdnymi Wojnami”.
Sukces… ale skąd?
Call of Duty to największa marka rozrywkowa na świecie. I to pomimo faktu, że gracze oraz recenzenci coraz częściej narzekają na brak innowacji w kolejnych częściach. Zakrojona kampania reklamowa – kolejne odsłony promowane są m.in. w trakcie finałów amerykańskiego Super Bowl – oraz trzymająca w napięciu kampania dla pojedynczego gracza i wciągający tryb zabawy sieciowej sprawiają jednak, że co roku miliony fanów na całym świecie sięgają po kolejne gry z cyklu.
Niezależnie od tego czy ktoś lubi Call of Duty, czy też go nienawidzi, nie ulega wątpliwości jeden fakt – seria udowadnia, że gry mają szansę stać się dużo popularniejsze od filmów i muzyki. I z tego powinniśmy się przede wszystkim cieszyć.
Piotrek.