
Nie mam w tym roku wystarczająco dużo wolnego czasu, aby podróżować po polskich miastach, wiec - zamiast do pociągu - wsiadłem do Facebooka i sprawdzam co przeoczyłem. Zwiedziłem dwanaście polskich miast i regionów.
REKLAMA
Fanpage na Facebooku wydaje się najsprawniejszym i tanim narzędziem do kontaktowania z klientem miasta. Coraz rzadziej profile w social mediach to tylko wyidealizowane pocztówki i zdjęcia z aktywności urzędników.
Kraków
Rzeszów
Warszawa
Podlaskie
Poznań
Łódź
Dolny Śląsk
Białystok
Szczecin
Wrocław
Gdynia
Ludzie Lublina - gwiazdą sierpnia jest bez wątpienia nieoficjalny profil Lublina.
Podpis pod zdjęciem brzmiał tak:
- Bardzo ładnie Pani wygląda.
- Dziękuję, ale to nieprawda. Wyjmuję z szafy, co jest i nakładam na siebie. Wolę pieniądze przeznaczyć na wnuki, niż na nowe ubrania.
fot. Ada Koperwas
- Dziękuję, ale to nieprawda. Wyjmuję z szafy, co jest i nakładam na siebie. Wolę pieniądze przeznaczyć na wnuki, niż na nowe ubrania.
fot. Ada Koperwas
Wykres Sotrender pokazuje najbardziej angażujące FanPage polskich miast:
Od teraz mam zamiar urządzać takie podróże co najmniej raz w miesiącu.
Grzegorz Grzybek
Grzegorz Grzybek
