Ostatnio rzadko zdarza mi się walczyć w Polsce. Większość czasu pochłania mi liga niemiecka i występy dla TuS Adelhausen. Pojawiły się nawet głosy, że Janikowski czuje się za dobry na krajowe turnieje.

REKLAMA
To oczywiście nie jest prawda. Jeszcze w tym miesiącu jadę do Piotrkowa Trybunalskiego na Młodzieżowe Mistrzostwa Polski. Będę walczył o punkty dla mojego WKSu Śląsk Wrocław, co bezpośrednio przekłada się na pieniądze dla klubu. Wiadomo, że ma to duże znaczenie ponieważ bez pieniędzy nie ma mowy o dalszym rozwoju zapasów we Wrocławiu, lepszym sprzęcie, wyjazdach na obozy czy szkoleniu młodzieży.
W tym roku po raz ostatni będę mógł wystartować w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski. Cóż, lata lecą ;). Spróbuję swoich sił w wyższej kategorii wagowej – do 96 kg. Pozwoli mi to sprawdzić się z trochę innymi zawodnikami oraz rozwinąć się fizycznie.
W zeszłym roku zająłem pierwsze miejsce (również w wyższej kategorii wagowej). Mam nadzieję, że uda mi powtórzyć ten sukces. Wcale nie musi być łatwo. Jednym z groźniejszych przeciwników będzie Radosław Grzybicki obecny Mistrz Polski Seniorów, z lokalnego AKSu Piotrków Trybunalski. Dodatkowo, z pewnością będą pomagali mu dopingiem lokalni kibice. Trzymajcie za mnie kciuki!